Zerowanie emisji gazów cieplarnianych i tak nie do końca rozwiąże problem ocieplenia klimatu

Im bardziej zagłębiam się w temat zmian klimatu, tym większy niepokój mnie ogarnia. Najbardziej przerażające są emisje gazów cieplarnianych powodujące coraz wyższy wzrost temperatury w systemie klimatycznym Ziemi.

Nawet gdybyśmy dziś wyzerowali emisje gazów cieplarnianych to i tak nie tylko emisje ich będą wydobywać się ze źródeł naturalnych jak wieloletnia zmarzlina czy podmorskie klatraty metanu, ale też temperatura globalna będzie rosnąć. Pytanie jak długo? Jak długo ze źródeł naturalnych będą rosnąć koncentracje dwutlenku węgla, metanu i podtlenku azotu, co z kolei będzie miało wpływ na to jak długo będzie rosnąć temperatura globalna na Ziemi. Continue reading “Zerowanie emisji gazów cieplarnianych i tak nie do końca rozwiąże problem ocieplenia klimatu”

Czeka nas być może podwójne zadanie, nie tylko dokonania pełnej dekarbonizacji, ale i zbicia koncentracji gazów cieplarnianych do poziomu przedindustrialnego

Aby skuteczniej spowolnić zmiany klimatu, powinniśmy nie tylko dokonać całkowitego zaniechania dalszych antropogenicznych emisji gazów cieplarnianych, ale też usunąć nadwyżkę tychże gazów wyemitowanych od ok. 1800 r. do atmosfery i oceanów. Powinniśmy zbić koncentrację dwutlenku węgla z dzisiejszego 410 ppm do 280, a przynajmniej do 300 ppm. Continue reading “Czeka nas być może podwójne zadanie, nie tylko dokonania pełnej dekarbonizacji, ale i zbicia koncentracji gazów cieplarnianych do poziomu przedindustrialnego”

Dokąd zmierzamy jako ludzie?

Świat się wali, a my się bawimy. Produkujemy, konsumujemy, grillujemy, robimy zakupy, oglądamy mecze, pracujemy, modlimy się, chodzimy na wybory, latamy samolotami w dalekie egzotyczne podróże, jeździmy samochodami, zjadamy codziennie duże porcje mięsa, płodzimy dużo dzieci, śmiecimy w lasach, nad jeziorami, rzekami, morzami, oceanami, w górach, nadużywamy alkoholu, chorujemy, palimy papierosy, latamy w kosmos, zdobywamy szczyty wysokogórskie, wycinamy drzewa, krzewy, byliny, osuszamy torfowiska, budujemy wieżowce, autostrady, domki jednorodzinne, fabryki, huty, koleje, lotniska, porty morskie, wydobywamy węgiel kamienny i brunatny, ropę naftową i gaz ziemny i łupkowy, polujemy masowo na zwierzęta dzikie, podpalamy lasy i wysypiska śmieci, uprawiamy rolnictwo, nie segregujemy śmieci, oglądamy telewizję, słuchamy radia, chodzimy na koncerty, wywołujemy zamieszki, rewolucje, wojny. Continue reading “Dokąd zmierzamy jako ludzie?”

Dlaczego Słońce nie jest obecnie przyczyną globalnego ocieplenia?

Ponieważ naukowcy za pomocą satelitów obserwują, że atmosfera nie nagrzewa się jednorodnie. Gdyby promienie słoneczne były tego przyczyną to stratosfera, mezosfera i jonosfera byłyby tak samo nagrzane jak troposfera. Tak się jednak nie dzieje. Satelity mierzą coraz wyraźniej, że stratosfera i pozostałe zewnętrzne części atmosfery robią się coraz chłodniejsze, a troposfera robi się coraz cieplejsza (Robert J. Guercio, 2010).

Continue reading “Dlaczego Słońce nie jest obecnie przyczyną globalnego ocieplenia?”

Droga światła i ciepła

Energia cieplna i świetlna ze Słońca

Ze Słońca do Ziemi dociera energia świetlna w pasmach: widzialnym, bliskim nadfiolecie i bliskiej podczerwieni, których długości są mierzone i obliczane w nanometrach (nm). Światło widzialne – 400-700 nm; bliski nadfiolet – 350-400 nm; bliska podczerwień – 700-1000 nm. Ponadto z naszej gwiazda w kierunku naszej planety przebiega energia cieplna, dla której ogólnie średnia wartość stałej słonecznej wynosi 1361 W/m2. Continue reading “Droga światła i ciepła”

Chłodno i mokro w maju, ale czy tylko w Europie?

Takie fale chłodu jak w tym roku będą się jeszcze zdarzać na świecie i także w Europie w coraz cieplejszym świecie, aczkolwiek będą coraz rzadsze.

Mamy układ pogodowy taki, że coraz częściej jest zablokowana cyrkulacja zachodnia atlantycka gdy polarny prąd strumieniowy zwalnia, wtedy spływają do nas albo masy gorącego powietrza subtropikalnego z Afryki albo masy zimnego powietrza polarnego z Arktyki. Oczywiście z roku na rok tych cieplejszych mas powietrza będzie więcej. Ale to może być podobna sytuacja pogodowa jakie miała zdarzenie w styczniu, lutym i jeszcze w marcu w Ameryce Północnej, zwłaszcza w USA. Tyle, że tam wlewały się z Arktyki wiry polarne, podobnie wystąpił taki polarny wir w Europie poprzedniej zimy zwłaszcza w lutym i marcu, a teraz mamy raczej do czynienia z klasycznym napływem polarnego powietrza arktycznego. Continue reading “Chłodno i mokro w maju, ale czy tylko w Europie?”

Dopiero gdy klimat daje o sobie znać, ludzie powoli przekonują się do badań naukowych już kilkadziesiąt lat temu ostrzegających przed groźbą katastrofy klimatycznej i ekologicznej

Na całym świecie ludzkość coraz bardziej się przekonuje do tego, że jest sprawcą emisji GHG antropogenicznego pochodzenia. Początkowo, już od lat 60, ale niestety jeszcze nieliczni naukowcy próbowali wywrzeć nacisk na polityków, zwłaszcza miało to miejsce w USA. Np. prezydent Lyndon Johnson jako jedyny poważnie zastanawiał się nad raportem naukowym ostrzegającym przed globalnym ociepleniem. Ale to tylko był jedyny promyk nadziei.

Continue reading “Dopiero gdy klimat daje o sobie znać, ludzie powoli przekonują się do badań naukowych już kilkadziesiąt lat temu ostrzegających przed groźbą katastrofy klimatycznej i ekologicznej”

Wir polarny, czyli snowmageddon

Skoro wypadały dni w historii pomiarów z rekordowymi mrozami to jęzory arktycznego i antarktycznego powietrza dość często przynosiły z sobą bardzo niskie temperatury powietrza. Średnio rzecz biorąc, kilkadziesiąt lat temu glob ziemski był o ponad 0,6 st.C chłodniejszy niż dziś. Nie były tak liczne i tak silne jak dziś zjawiska ekstremalne. Śnieg wtedy prószył na wielu szerokościach geograficznych poza tropikami z umiarem, ale obficie i w dłuższym wymiarze czasu. Continue reading “Wir polarny, czyli snowmageddon”

A jednak w skali planetarnej COP24 w Katowicach to nieznaczny sukces

Z artykułu Janusz Mizerny w Green Projects można wywnioskować, że COP24 w Katowicach miał w sobie więcej sukcesów niż porażek. Ogólnie rzecz biorąc znacznie więcej jest pozytywów niż negatywów (niżej cytat z artykułu “Jaki jest największy sukces konferencji klimatycznej COP24). Continue reading “A jednak w skali planetarnej COP24 w Katowicach to nieznaczny sukces”