Brazylio zabijesz ludzkość i pozostałe gatunki ziemskie!

Na świecie zaczyna się wiele rzeczy niebezpiecznych wydarzać. Do głosu dochodzą populiści, którzy w imię wzrostu gospodarczego poświęcą choćby najcenniejszy obszar przyrodniczy i ważny pod względem ochrony klimatu. Niestety takie coś nie długo będzie ponurym faktem w kraju, w którym jest największa bioróżnorodność i prawdopodobnie najwięcej jest grup etnicznych, których egzystencja harmonizowała z przyrodą we wzorcowy sposób. To się jednak zmieni na najgorsze. Mowa o kraju Brazylia.

Brazylijczycy jak nie będą mieli drzew to się dopiero obudza jak im huragan zerwie dachy domów, a Amazonka wyleje tak masowo, że zaleje ich uprawy, pastwiska. Wtedy nawet nie będą mieli farmerzy odszkodowań, albo będą tak niskie, że pójdą z torbami. Taki świat Bolsonaro oferuje bezmyślnym i chciwym Brazylijczykom.

Będą też pełne szpitale chorych na dengę, malarię czy po prostu na udary słoneczne, zawały, nowotwory. Temperatura w niekontrolowany sposób urośnie w taki sposób, że wylesianie czy nie wylesianie drzewostany Amazonii zaczną zmieniać się w step. Przestaną napływać znad Afryki Zachodniej monsuny atlantyckie co będzie groziło jeszcze szybszym stepowieniem i osuszaniem wielu wilgotnych tropikalnych siedlisk. To już się dzieje. Ale za rządów Bolsonaro przybierze to gigantycznych rozmiarów.

Ten ultraprawicowy polityk decyzją wyrębu Amazonii sprowadzi wręcz katastrofę klimatyczną i ekologiczną, która jeszcze można było uniknąć. Sprawa jest bardzo poważna. Jak świat nie powstrzyma tego szaleńca, może słono za to zapłacić. Cały świat.

Amazonia stepowieje już od kilkunastu lat. Zmiana klimatu może naprawdę groźnie przyspieszyć. Jest ona jednym z punktów krytycznych w systemie klimatycznym Ziemi. Destabilizacja Amazonii może przyspieszyć wzrost temperatury globalnej do 1,5 stopnia Celsjusża.

Wymieranie gatunków już trwa na całym świecie. A będzie jeszcze szybsze, gdy Bolsonaro podejmie działania zniszczenia dziewiczej przyrody amazońskiej. Wiele gatunków zniknie bezpowrotnie z dżungli Amazonii gdy tylko pojawią się drwale i górnicy naftowi. A cały świat będzie się temu przyglądać bezradnie/

IPCC ostrzega świat, w tym Brazylię. Sprawa jest bardzo poważna. Ale czy nowy prezydent tego kraju posłucha Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu i w ostatniej chwili wycofa się z zamierzonej wielkoskalowej eksploatacji Puszczy Amazońskiej, w tym wysiedleń rdzennej ludności indiańskiej? Trudno powiedzieć…

https://www.theguardian.com/world/2018/nov/01/bolsonaro-environment-agriculture-ministries-amazon?fbclid=IwAR2u-gpL4HTOY5OzZhDuaKcS60deB8xJbUqWU73eTG3fMoNRh6znOvUQoP0

Co po 2030 roku? Co po 1,5 stopnia Celsjusza?

Mam wrażenie, że nauka jako abstrakcja dla wielu ludzi jest spychana na margines. Naukowcy ludziom powiedzieli, w tym politykom, że mamy najmniej 12 lat czasu na to aby zredukować emisje o 45 % tak by nie przekroczyć 1,5 st.C względem okresu preindustrialnego. Dalej jednak będziemy emitować gazy cieplarniane do atmosfery.

W ciągu 20 lat, od 2030 do 2050 r. emisje muszą spaść z 55 % do 0 %. I prawdopodobnie nie dopuścić do przekroczenia 2 st.C w 2050 r. Tak zakłada specjalny raport IPCC o 1,5 st.C. Nie jest jednak jasno oszacowany okres 2030-2050. A to właśnie ten okres będzie kulminacyjny dla całej planety. Continue reading „Co po 2030 roku? Co po 1,5 stopnia Celsjusza?”

1,5 stopnia Celsjusza a 2 stopnie Celsjusza

Przed nami ciężkie wyzwanie. Według ostatniego raportu IPCC mamy nie dopuścić do tego żeby przekroczyć 1,5 st.C albo przynajmniej dozwolone by było przekroczenie minimalne. Co odbiłoby się i tak na zmianach w przyrodzie i w naszej cywilizacji, ale nie byłyby one tak dokuczliwe i wręcz już niebezpieczne, jak po przekroczeniu 2 st.C. Bo właśnie ten poziom ocieplenia względem okresu preindustrialnego może wymknąć klimat i przyrodę spod naszej kontroli. Continue reading „1,5 stopnia Celsjusza a 2 stopnie Celsjusza”

Gdy nadciągnie El Niño

Gdy już pojawi się na horyzoncie, a ściślej na tropikalnym Pacyfiku El Niño to jak silne ono będzie i jak długo będzie trwało. Ostatnie w latach 2014-16 było jednym z najdłuższych i najsilniejsze w historii pomiarów. W 2016 r. w kluczowym momencie kulminacyjnym temperatura globu ociepliła się o 1,1 stopnia Celsjusza względem okresu preindustrialnego. Był to najcieplejszy rok w całym holocenie od zakończenia ostatniego zlodowacenia. El Niño od 2014 do 2016 roku spowodowało ocieplenie planety aż o 2,8 stopnia Celsjusza. To bardzo duży skok dodatniej temperatury niespotykany wcześniej w historii ludzkości i to w skali globalnej. Continue reading „Gdy nadciągnie El Niño”

Boom na OZE to nasza demokratyczna przyszłość

To już jest naprawdę czarny scenariusz 4 st.C do połowy XXI w. Uważam, że nie dopuścimy do tego. Sytuacja jest teraz arcy-poważna. To nie są domniemania jak 20-30 lat temu czy się ociepla i czy z winy człowieka, ale jak szybko będzie się ocieplać, kiedy grozi nam nagła zmiana klimatu, np. w postaci zmasowanych emisji metanu z podmorskich klatratów na szelfach kontynentalnych Syberii lub wiecznej zmarzliny z Syberii, północnej Kanady i Alaski. Continue reading „Boom na OZE to nasza demokratyczna przyszłość”

Musimy myśleć pozytywnie. Uda nam się spowolnić zmianę klimatu

Musimy myśleć pozytywnie. Mamy mało czasu według ostatniego raportu IPCC, ale uda nam się mocno spowolnić zmianę klimatu, choć jeszcze do końca naszego życia będzie rosnąć temperatura i koncentracja gazów cieplarnianych w atmosferze i w oceanach. Miejmy nadzieję, że wolniej.

I niestety przez tysiąclecia będą topnieć lądolody Grenlandii i Antarktydy i podnosić się poziom mórz i oceanów. Im szybciej dokonamy mitygacji, tym zmiany te będą wolniej zachodzić. I niestety będziemy musieli i tak adaptować się do nich. Ale uda nam się. Udało nam się z dziurą ozonową, uda nam się z globalnym ociepleniem. Continue reading „Musimy myśleć pozytywnie. Uda nam się spowolnić zmianę klimatu”

Zagrożenia atmosferyczne. Jedno żegnamy, a drugie będzie z nami jeszcze przez długie tysiąclecia

Jaki czeka nas świat za kilka dekad. Wielu ludzi bawi się na Titanicu w najlepsze nieświadomych zagrożenia jakie czyha na nas. To niewidzialny wróg o podwójnym obliczu. Tym wywodzącym się z atmosfery i oceanów i tym wywodzącym się z biosfery. Zagrożeń jest więcej, ale one mają charakter naturalny. Mają naturę zarówno geologiczną, jak i kosmiczną. Jednak one bez naszej winy mogą się wydarzyć. Continue reading „Zagrożenia atmosferyczne. Jedno żegnamy, a drugie będzie z nami jeszcze przez długie tysiąclecia”

Grożą nam dwie katastrofy. I klimatologiczna. I ekologiczna

Czeka nas zagłada jeśli będziemy tylko myśleć o sobie. Cały strach przed emisjami gazów cieplarnianych skupiamy tylko na własnym gatunku. Skuteczny ratunek przed katastrofą klimatyczną jest możliwy gdy uwzględnimy jeszcze inne gatunki. Gdy pomyślimy o procesach ekologicznych, które również w dużym stopniu mogą powstrzymać zmianę klimatu, a przynajmniej wyhamować jej tempo. Continue reading „Grożą nam dwie katastrofy. I klimatologiczna. I ekologiczna”

To klimat rozdaje w przyrodzie pierwszy karty

Załóżmy. Nie ma spalania paliw kopalnych i emisji CO2, metanu i podtlenku azotu do atmosfery, ale jest wylesianie i antropopresja na siedliska przyrodnicze. Co wtedy. Czy jest np. gradacja szkodników czy susza na taką skalę jak teraz pod wpływem globalnego ocieplenia, czy jednak nie? A może wcale nie ma gradacji szkodników? Continue reading „To klimat rozdaje w przyrodzie pierwszy karty”

Katastrofizm Exignoranta

Ostatni specjalny raport IPCC – globalne ocieplenie o 1,5 stopnia Celsjusza jest naprawdę alarmistyczny. Może to chociażby potwierdzić zespół redakcyjny portalu Nauka o Klimacie.

Sceptycy tacy jak katastrofiści uważają, że zostało mniej czasu niż 12 lat do tego by nie dopuścić przekroczenia progu ocieplenia klimatu o 1,5 stopnia Celsjusza. Powołują się na liczne sprzężenia zwrotne, np. hydraty metanu, które już przyspieszają zmianę klimatu.

Na blogu Exignorant tacy ludzie jak biolog ewolucyjny Guy McPherson czy oceanolog Peter Wadhams czy bloger Sam Carana to są autorytety mówiące o tym, że zmiana klimatu szybciej zachodzi niż mówi to co najmniej 1000 naukowców w swoich ponad 6000 pracach naukowych, których prace zostały uwzględnione w ostatnim raporcie IPCC. Continue reading „Katastrofizm Exignoranta”