W świecie geopolityki coś się dzieje. Już wkrótce ma się ukazać już siódmy raport oceny IPCC. Ale zmiany klimatu coraz bardziej przyspieszają. Dlatego też 57 państw wyłamało się z szeregu ONZ i zorganizowało samodzielnie nową bezkompromisową konferencję, która powiedziała stop paliwom kopalnym.
Wprawdzie jak co roku odbędzie się kolejny Szczyt Klimatyczny. Tym razem gospodarzem na COP31 ma być Turcja w mieście Antalya. A współgospodarzem Australia. Jednak to już niezadowala mniejszość postępowych krajów,, które naprawdę mają dość paliw kopalnych, i dość emisji gazów cieplarnianych, przez które zaczyna być na Ziemi, w tym u nich, wiele strat i szkód z powodu tworzenia się coraz silniejszych zjawisk fizycznych, które coraz silniej uderzają w ich ekonomię, a nawet w zdrowie i życie ich obywateli.
Te kraje powiedziały: „dość tego”. Można przypuszczać, że myślą sobie tak:
„Skoro nas co roku IPCC zwodzi, to my organizujemy coś zupełnie odrębnego, gdzie nie wpuszczamy żadnych przedstawicieli i zwolenników paliw kopalnych.”

Rys. Logo pierwszej historycznej Międzynarodowej Konferencji na temat Transformacji poza Paliwami Kopalnymi. Źródło: ecojesuit / CC BY-SA 4.0
Pierwsza historyczna: Międzynarodowa Konferencja na temat Transformacji poza Paliwami Kopalnymi
Od 25 do 29 kwietnia w mieście Santa Maria w Kolumbii odbyła się po raz pierwszy historyczna Międzynarodowa Konferencja na temat Transformacji Poza Paliwami Kopalnymi (ang. International Conference on the Transitioning away from Fossil Fuels – ICTBFF), do której nie byli zaproszeni zwolennicy paliw kopalnych: ani politycy, ani przedstawiciele koncernów. Po prostu nikt, kto by sabotował politykę szybkiej redukcji emisji gazów cieplarnianych poprzez natychmiastowe odchodzenie od wydobywania, przetwarzania, transportu i spalania paliw kopalnych. I to nie tylko węglowych i naftowych, ale także gazowych, które w sposób polubowny w polityce IPCC uważa się za przejściowe.
Część państw – dokładnie w liczbie 57 z 1/3 PKB światowego, wraz z gospodarzem Kolumbią i współgospodarzem Holandią – nie czekając na to co przyniesie z sobą kolejny tegoroczny Szczyt Klimatyczny w Antalyi COP31 sama wzięła w ręce swoje sprawy zmian klimatu.
Wielkie rozczarowanie 30 konferencjami klimatycznymi w ciągu trzech dekad było spontaniczną reakcją krajów, którym naprawdę zależy na czymś, co wielu polityków ignoruje. Konkretnie na bezpieczeństwie ekonomicznym i strategicznym połączonym z poszanowaniem praw człowieka i przyrody.
Paliwa kopalne, węgiel, ropa, gaz – pojęcia tabu w ramach IPCC. ICTBFF ma to w końcu zmienić
Organizatorzy ICTBFF podkreślili, że od 1992 r. decydenci IPCC wprawdzie przedstawiali propozycje celów klimatycznych, zobowiązań redukcji emisji czy mechanizmów rynkowych, ale aż do 2021 r. w Glasgow nie użyły określeń „paliwa kopalne” czy „węgiel, ropa naftowa, gaz ziemny”. Nawet w 2015 roku na konferencji klimatycznej w Paryżu (wydawało się wówczas naiwnie, że bardzo postępowej), gdzie prawie wszystkie kraje podpisały tzw. Porozumienie Paryskie, by do 2050 roku nie przekroczyć 2 stopni Celsjusza powyżej okresu przedprzemysłowego 1850-1900, a najlepiej 1,5. Ten drugi cel już się nie uda zrealizować, choć faktycznie jeszcze tego progu nie przekroczyliśmy. Ale naukowcy nie zostawiają żadnych złudzeń – przekroczymy go niebawem w ciągu nawet kolejnych kilku lat, gdyż ludzie nie kwapią się zbytnio by zacząć radykalnie ograniczać emisje gazów cieplarnianych.
Jeszcze w 2023 roku w Dubaju można zaliczyć jako mały sukces nazwanie problemu wprost jak trzeba. Na tej konferencji klimatycznej po raz pierwszy użyto zwrotu „odchodzenie od paliw kopalnych”. Już się wydawało, że coś ruszy, ale niestety nie. Myślano, że w 2025 roku w sercu Amazonii w Belem będzie jakiś punkt zwrotny w naszej cywilizacji, ale niestety to była w dużej mierze porażka. Jedynie to co dobre, to zaczął liczyć się głos rdzennej ludności, który miał ogromne znaczenie teraz w Santa Maria, a na Tuvalu w szczególności będzie mieć (ten kraj jest mówiąc wprost realnie zagrożony przez zmiany klimatu, w szczególności przez podnoszący się poziom morza).
Odchodzenie od paliw kopalnych
Sygnatariusze ICTBFF zdają sobie sprawę, że odchodzenie od paliw kopalnych musi przebiegać stopniowo. I muszą być wzięte pod uwagę środki finansowe dla krajów rozwijających się od krajów rozwiniętych. Te pierwsze na ogół najmniej są winne w powodowaniu zmian klimatu. W szczególności prawie zerowe mają emisje historyczne. Te zadanie w dużej mierze spoczywa na winnych rozwiniętych państwach, a zwłaszcza tych, które mają długoletnią historię emisji gazów cieplarnianych.
Jak podkreślają organizatorzy, w wydarzeniu tym skoncentrowano się nie tyle na tym co jest problemem, ale jak ten problem rozwiązać. Dlatego też 30 kwietnia wystosowali odpowiedni dokument, w którym ustanawiają następujące założenia w działaniu:
- terytorialne plany sprawiedliwej transformacji,
- restrukturyzację zatrudnienia z udziałem pracowników i społeczności,
- bezpośredni dostęp do finansowania dla ludności rdzennej oraz
- wyraźne zapobieganie „nowym formom zależności od wydobycia”.
Ponadto położona nacisk na decentralizację i głos wszystkich społeczności, w tym rdzennej ludności i aktywistów, w taki sposób by zapewnić sprawiedliwie dla wszystkich zrównoważoną gospodarkę, wolną od eksploatacji paliw kopalnych.
– W AIDA uważamy, że jest to warunek fundamentalny: bez sprawiedliwości nie ma realnej transformacji. To nie tylko nakaz etyczny czy prawny, ale także praktyczny. Transformacja, która odbywa się bez zaangażowania społeczności, bez ochrony ludzi i terytoriów oraz bez sprawiedliwego podziału obciążeń i korzyści, generuje opór, który może utrudnić realizację samych projektów. Dowody z Ameryki Łacińskiej mówią same za siebie – stwierdziła Florencia Ortúzar Greene, dyrektor Programu Klimatycznego AIDA i koordynator ds. finansowania klimatu w Chile.
Generalnie postawiono na rozwój odnawialnych źródeł energii i elektryfikację transportu, które wspomagają oddolnie postępowe kraje i uwalniają od zależności od paliw kopalnych, których koniunktura napędzała tylko powstawanie wojen i konfliktów zbrojnych, w szczególności dotyczących zasobów ropy naftowej.
SPGET – niezależny od polityków panel naukowy
Organizatorzy zwrócili uwagę, że dawniej wydarzenia COP zaczynały się od ustaleń naukowych odkryć w badaniach zmian klimatu, transformacji energetycznej itp. Jednak z biegiem czasu dochodzili do głosu przedstawiciele paliw kopalnych, którzy sabotowali wszelkie działania dekarbonizacyjne. Tym razem tak nie będzie, bo wydarzenia ICTBFF będą odbywać się bez zaproszeń osób powiązanych z lobby paliw kopalnych.
I właśnie w tym celu został powołany już na pierwszej konferencji Panel Naukowy ds. Globalnej Transformacji Energetycznej (ang. Scientific Panel for Global Energy Transition – SPGET).
W szczególności ten panel naukowy zwrócił uwagę na to jak dwulicowo postępuje wielu decydentów w ramach IPCC. Zdaniem ICTBFF nie ma żadnego kompromisu dla niepewnych i nieprzewidywalnych w skutki technologii, jak np. wychwyt dwutlenku węgla i jego kompensacja. To nie tylko daje pretekst do dalszej eksploatacji paliw kopalnych, ale również daje przyzwolenie na „majstrowanie” geoinżynieryjne przy klimacie, co stanowi pewne niebezpieczeństwo dla delikatnych struktur przyrody i naszej cywilizacji na Ziemi. To więc jest nie tylko podwójna moralność zwolenników takich technologii, ale i również prawdopodobne zagrożenie dla samej planety.
Co istotne IPCC publikuje raporty teraz średnio co 6-7 lat, a SPGET będzie robić to co roku. I co istotne nikt nie będzie mógł w negatywny sposób ingerować w proces ich powstawania. Będzie w nich położony szczególny nacisk na to, że sytuacja klimatyczna jest bardzo dynamiczna i przynosi z sobą wiele niepokojących zdarzeń, związanych z ekstremalnymi zjawiskami fizycznymi, które przynoszą w rzeczywistości wiele szkód i strat, dotykających nie tylko poszkodowane osoby w regionach katastrof, ale również w budżetach państw.
NDC w ramach IPCC a plany działań w ramach ICTBFF
Co do istoty działań klimatycznych, IPCC ma w swojej polityce wkłady ustalone na szczeblu krajowym (ang. Nationally Determined Contributions – NDCs), w których wprawdzie jest mowa o redukcji emisji (i na marginesie można stwierdzić, że nie zawsze pisze jasno, że dotyczą one gazów cieplarnianych), ale nie ma w nich w ogóle mowy o zamykaniu kopalń czy elektrowni węglowych, szybów i rafinerii naftowych oraz szybów gazowych i zakładów produkcji gazu itp. oraz planowaniu zakończenia przetargów na wydobycie jakichkolwiek paliw kopalnych.
W kwietniu tego roku jedyne państwo Francja próbowało wprowadzić plan działania związany z wycofaniem paliw kopalnych z miksu energetycznego do 2050 roku. Ale ta inicjatywa spotkała się w tym kraju z oporem społeczeństwa. Ciąży tu też krytyka wydobywania rzadkich metali przez ludzi na globalnym południu, które są niezbędne do budowy infrastruktury urządzeń dających odnawialne źródła energii. W ogniu krytyki znalazły się między innymi takie problemy grożące nierównością transformacji energetycznej:
- brak remediacji (oczyszczania wód i gleb) dotkniętych zanieczyszczeniami obszarów,
- brak łańcucha dostaw jakiego wymaga elektryfikacja
- wyzysk ludzi (w krajach rozwijających się często w rażący sposób są łamane prawa człowieka, nawet w tak szlachetnej inicjatywie jak wydobywanie surowców do montażu urządzeń odnawialnej energetyki i i transportu elektryfikacji)
Identycznie plan działania wycofywania produkcji paliw kopalnych właśnie teraz w ostatniej dekadzie kwietnia zaproponowała Kolumbia wraz ze współgospodarzem Holandią. Tyle, że w tym przypadku jest mocno analizowana sprawiedliwość energetyczna oraz prawa człowieka. Tutaj też nie może być miejsca na powstanie niezadowolenia społecznego osób nieprzekonanych i przeświadczonych, że wszystko to co nowe, i co kojazy się z ekologią, wiąże się z ogromnymi kosztami.
Właśnie na tym żerują populistyczni politycy, klasyczni hamulcowi wszelkiego środowiskowego postępu. A twórcy ICTBFF biorą pod uwagę wszystko: sprawiedliwość społeczną, ekonomiczną, środowiskową, klimatyczną, energetyczną. W żadnym wypadku nie mogą być pokrzywdzeni obywateli krajów rozwijających się przez obywateli krajów rozwiniętych. Właśnie tym się różni ta nowa inicjatywa, w której nie ma hamulcowych jak coraz częściej dochodzą do głosu w obrębie IPCC.
Po prostu ICTBFF mówi bezkompromisowo: stop w końcu paliwom kopalnym. Dość tego.
Referencje:
Florencia Ortúzar Greene, 2026, Santa Marta and the End of Fossil Fuels: From “Yes” to “How”, AIDA https://aida-americas.org/en/blog/santa-marta-and-the-end-of-fossil-fuels-from-yes-to-how
The First Conference on Transitioning away from Fossil Fuels, 2026, The Road to Santa Marta: Securing a Global Framework to End the Fossil Fuel Era https://www.fossilfueltreaty.org/conference
République française, 2026, France’s Roadmap for Trasitioning away from Fossil Fuels https://www.ecologie.gouv.fr/sites/default/files/documents/202604_France%27s_roadmap_to_transitionning_away_from_Fossil_Fuel_EN.pdf
Transición, 2026, Co—Host Takeaways on the First Conference on Transitioning away from Fossil Fuels. Santa Maria, Colombia https://wwfint.awsassets.panda.org/downloads/taff-conference_co-host-takeaways_def.pdf
