Energia cieplna a wzrost poziomu wód morskich i oceanicznych

Oceany. Największy zbiornik ciepła na Ziemi. Aż 93 % energii cieplnej pochłaniają one (Rob Painting, 2011).

Wszechocean w sumie pokrywa ok. 70,8% całości powierzchni kuli ziemskiej, czyli wynosi 361,31 mln km². Ma objętość około 1370 mln km³. Średnia głębokość jego szacuje się na 3729 m. Wszechocean zawiera 97% wody, która występuje na Ziemi (źródło). Jest podzielony na pięć oceanów:

– Spokojny
– Atlantycki
– Indyjski
– Arktyczny
– Południowy

Dodatkowo w skład Wszechoceanu wchodzi jeszcze wiele mórz. Np. Karaibskie, Arabskie, Tasmana, Labradorskie, Beringa, Baffina, Śródziemne, Barentsa, Beauforta, Norweskie, Karskie, Ochockie, Południowochińskie, Czarne, Łaptiewów, Północne, Wschodniochińskie, Japońskie, Wschodniosyberyjskie, Czerwone, Bałtyckie. Continue reading „Energia cieplna a wzrost poziomu wód morskich i oceanicznych”

Energia cieplna kumuluje się przede wszystkim w oceanach

Energia cieplna gromadzi się nie tylko w atmosferze, ale przede wszystkim wielokrotnie więcej jej gromadzi się w oceanach (Catia M. Domingues i in., 2008) (James Murphy i in. 2009). Zatrzymywane przez antropogenicznego pochodzenia gazy cieplarniane ciepło gromadzi się w trzy razy większym stopniu w glebach i roślinach oraz w lodzie aniżeli w atmosferze. Energia termiczna krąży. Dlatego czasami jest jej mniej w atmosferze. Jednak ona nie znika (Michael Holmes i Jacob Hacker, 2007).

Prawo zachowania energii funkcjonuje w systemie klimatycznym Ziemi, jak i oczywiście każdej planety w Układzie Słonecznym. Jeśli mało jest ciepła w atmosferze, to znak, że gromadzi się ono przede wszystkim w oceanach. I właśnie to ta energia termiczna jest mocno absorbowana w głąb największych zbiorników wodnych naszej planety. Pomagają przy tym huragany oraz mniejsze wiatry jak pasaty czy np. wiatry zachodnie wokółantarktyczne. Dzięki czemu coraz silniej podgrzewane są lądolody właśnie od spodu (Harnish Pritchard i in., 2012). Continue reading „Energia cieplna kumuluje się przede wszystkim w oceanach”

Coraz cieplejsze zimy i noce oraz oceany

Globalne ocieplenie pokazuje nam coraz wyraźniej, że to zimy odegrają kluczową rolę, a nie lata w postępującym antropogenicznym ociepleniu. To samo dotyczy ciepłych nocy, a nie dni upalnych.

I najistotniejsze. W całym systemie klimatycznym Ziemi globalne ocieplenie przede wszystkim postępuje w oceanach aniżeli na lądach.

Zimy i lata

Zimy stają się nie tylko coraz cieplejsze, ale również coraz krótsze. W klimacie umiarkowanym Europy Środkowej pokrywa śnieżna coraz częściej pojawia się dopiero na początku stycznia i zanika czasem już w połowie lutego. Wszystko też zależy od wielu sprzężeń zwrotnych wewnątrz systemu klimatycznego Ziemi, takich chociażby jak oscylacja południowopacyficzna ENSO. Continue reading „Coraz cieplejsze zimy i noce oraz oceany”

Energia cieplna w oceanach systematycznie rośnie

Obecnie ciepła najwięcej pochłaniają oceany. Aż 93 % energii. Także sporą ilość dwutlenku węgla absorbują. Na dzisiejszą chwilę emitujemy 50 % do atmosfery, a po 25 % przyjmuje biosfera z glebami oraz wspomniane oceany. Te ostatnie zajmują aż 70 % powierzchni ziemskiej i mają największą pojemność w gromadzeniu energii cieplnej i kumulacji dwutlenku węgla (w tzw. cyklu węglowym). W zbiornikach wodnych jest duża gęstość i im głębiej, tym większe robi się ciśnienie. Ocieplanie ich poprzez wzrastającą ogromną ilość energii cieplnej następuje bardzo powoli. Może to zająć nawet kilka stuleci. Continue reading „Energia cieplna w oceanach systematycznie rośnie”

Dawniej i dziś – pomiary temperatury i energii cieplnej w oceanach

Dopiero w XXI wieku można powiedzieć, że badania klimatu ziemskiego ruszyły pełną parą. Kiedy zdano sobie sprawę, że w systemie klimatycznym poważnie zaniedbano szczegółowe oględziny największego i najważniejszego zbiornika klimatycznego jakim jest pięć oceanów na Ziemi: Spokojny (Pacyfik), Atlantycki, Indyjski, Południowy i Arktyczny. Tym bardziej, że denialiści naciskali coraz mocniej próbując podważyć teorię globalnego ocieplenia. Tak dłużej to trwać nie mogło. Postanowiono coś z tym zrobić. Continue reading „Dawniej i dziś – pomiary temperatury i energii cieplnej w oceanach”

Czy gatunki zwierząt arktycznych czeka rychła zagłada?

Interpretacja autorska na podstawie Wikipedii.

Arktyka to najcieplejszy region na Ziemi. Temperatura w tej części świata wynosi 3 stopnie Celsjusza, a lokalnie w niektórych rejonach za kołem podbiegunowym temperatury dochodzą nawet powyżej 20 stopni Celsjusza. Z dekady na dekadę, lód topnieje coraz szybciej i to niestety nie jest korzystne dla niezbyt licznych populacji roślin i zwierząt arktycznych.

Najbardziej zagrożonymi gatunkami zwierząt ekosystemów polarnej Arktyki są takie, których areał do lęgów i do polowań ogranicza się do paków lodowych i kier. Niestety te ekosystemy zanikają pod wpływem coraz szybciej rosnącej temperatury globalnej. Zmiany klimatyczne są nieubłagane i odbijają się coraz bardziej niekorzystnie na biosferze polarnej. Continue reading „Czy gatunki zwierząt arktycznych czeka rychła zagłada?”

Wodna gehenna

Wszystkie lądolody, lodowce polarne i górskie oraz lód pływający coraz szybciej topnieją

Kiedy podniesie się poziom Wszechoceanu o 2-5 metrów? Najnowsze wyniki badań Jamesa Hansena i in., 2016 i jego zespołu nie napawają wcale optymizmem. Grozi nam to do końca naszego stulecia. Obserwacje są nieubłagane. Samo podgrzanie Wszechoceanu, dzięki rozszerzalności cieplnej, przyczyniło się maksymalnie już w ciągu 120 lat (1880-2000) do jego wzrostu aż o 20 cm. A przecież jeszcze topnieją lądolody, lodowce (w tym górskie) oraz lód pływający. Przyszłość lodowców szelfowych jest niepewna, wręcz zagrożona. Może to wywołać efekt domina na lądolodach Grenlandii i Antarktydy, co może być przyczyną rozpadania się lodowców wewnątzwyspowych (Grenlandia) i wewnątrzkontynentalnych (Antarktyda). Jaki wówczas będzie wzrost poziomu Wszechoceanu? Continue reading „Wodna gehenna”