Los zim jest już raczej przesądzony

Częściowo interpretacja autorska; częściowo na podstawie Climate Reanalyser

Zimowe dni się skracają. Późno kończy się jesień i wcześniej zaczyna się wiosna. Sroga zimo średnio statystycznie pojawia się około Sylwestra lub po Nowym Roku. Za 3-4 dekady mróz dopiero być może regularniej pojawiać się będzie w połowie stycznia. Zima na naszej planecie zanika wraz ze wzrostem średniej temperatury powierzchni Ziemi. Pod koniec stulecia może zupełnie zaniknąć na średnich szerokościach geograficznych większości rejonów ziemskich.

Przed nami zima 2017/18. Jaka ona będzie? Na świecie. W Europie. W Polsce. Czy będzie cieplejsza niż ubiegłoroczna 2016/17, gdy się skończyło El Niño? Czy będzie cieplejsza niż ta sprzed dwóch lat 2015/16, gdy trwało El Niño? Czy będzie cieplejsza niż ta sprzed trzech lat 2014/15, gdy rozpoczęło się El Niño? Czy będzie cieplejsza zima niż ta sprzed czterech lat 2013/14, gdy była jeszcze faza neutralna pomiędzy La Niña a El Niño? Continue reading „Los zim jest już raczej przesądzony”

Energia cieplna a wzrost poziomu wód morskich i oceanicznych

Oceany. Największy zbiornik ciepła na Ziemi. Aż 93 % energii cieplnej pochłaniają one (Rob Painting, 2011).

Wszechocean w sumie pokrywa ok. 70,8% całości powierzchni kuli ziemskiej, czyli wynosi 361,31 mln km². Ma objętość około 1370 mln km³. Średnia głębokość jego szacuje się na 3729 m. Wszechocean zawiera 97% wody, która występuje na Ziemi (źródło). Jest podzielony na pięć oceanów:

– Spokojny
– Atlantycki
– Indyjski
– Arktyczny
– Południowy

Dodatkowo w skład Wszechoceanu wchodzi jeszcze wiele mórz. Np. Karaibskie, Arabskie, Tasmana, Labradorskie, Beringa, Baffina, Śródziemne, Barentsa, Beauforta, Norweskie, Karskie, Ochockie, Południowochińskie, Czarne, Łaptiewów, Północne, Wschodniochińskie, Japońskie, Wschodniosyberyjskie, Czerwone, Bałtyckie. Continue reading „Energia cieplna a wzrost poziomu wód morskich i oceanicznych”

Ignorancja zmian klimatu sprzed pół wieku, a kryzys paliw kopalnych dzisiaj

Gdybyśmy żyli w latach 70, działania na rzecz ochrony klimatu byłyby przez większość społeczeństwa zignorowane. I chociaż globalne ocieplenie zachodziło, to nie było jeszcze widoczne na świecie. Po pierwsze: maskowało je globalne zapylenie atmosfery (John Cook, 2015). Po drugie przemysł paliw kopalnych, zwłaszcza oparty na węglu kamiennym, przynosił jeszcze na świecie duże zyski. W tym w Polsce. Wszelkie innowacje techniczne oparte na źródłach odnawialnych nie miały przebicia w świecie biznesu, tym bardziej polityki i mediów. Opinia publiczna była nieświadoma co się naprawdę szykuje dzięki akceptacji i propagowaniu przemysłu wydobywczego. Świat nauki, który miał pomysły na nowe technologie energetyczne był jednak odcięty od źródeł finansowych.

Continue reading „Ignorancja zmian klimatu sprzed pół wieku, a kryzys paliw kopalnych dzisiaj”

Czy tylko fale upałów, susze i pożary bardziej przemawiają do wyobraźni na temat globalnego ocieplenia?

Fale upałów, susze i pożary kojarzą się przeciętnie myślącym ludziom ze wzrostem temperatury. Powodzie, nawalne opady deszczu czy huragany już niekoniecznie. W tym drugim przypadku spotykam się z wieloma głosami twierdzącymi, że takie ekstremalne zjawiska pogodowe były dawniej tak samo. I owszem były, ale nie tak często i nie o takim natężeniu.

Do jeszcze ogromnej liczby ludzi jeszcze to nie dociera, że atmosfera globalnie jest coraz gorętsza, choć gdzieś lokalnie czy nawet regionalnie może się znaczniej ochłodzić. Bardzo często po prostu ludzie wciąż mylą prognozę pogody z prognozą klimatu. I niestety ta ignorancja w dobie internetu i tylu środków masowego przekazu (w tym naukowego) nadal jest powszechna i odnosi się wrażenie, że ona rośnie coraz bardziej i bardziej. Continue reading „Czy tylko fale upałów, susze i pożary bardziej przemawiają do wyobraźni na temat globalnego ocieplenia?”

Energia cieplna kumuluje się przede wszystkim w oceanach

Energia cieplna gromadzi się nie tylko w atmosferze, ale przede wszystkim wielokrotnie więcej jej gromadzi się w oceanach (Catia M. Domingues i in., 2008) (James Murphy i in. 2009). Zatrzymywane przez antropogenicznego pochodzenia gazy cieplarniane ciepło gromadzi się w trzy razy większym stopniu w glebach i roślinach oraz w lodzie aniżeli w atmosferze. Energia termiczna krąży. Dlatego czasami jest jej mniej w atmosferze. Jednak ona nie znika (Michael Holmes i Jacob Hacker, 2007).

Prawo zachowania energii funkcjonuje w systemie klimatycznym Ziemi, jak i oczywiście każdej planety w Układzie Słonecznym. Jeśli mało jest ciepła w atmosferze, to znak, że gromadzi się ono przede wszystkim w oceanach. I właśnie to ta energia termiczna jest mocno absorbowana w głąb największych zbiorników wodnych naszej planety. Pomagają przy tym huragany oraz mniejsze wiatry jak pasaty czy np. wiatry zachodnie wokółantarktyczne. Dzięki czemu coraz silniej podgrzewane są lądolody właśnie od spodu (Harnish Pritchard i in., 2012). Continue reading „Energia cieplna kumuluje się przede wszystkim w oceanach”

Wróżenie z fusów na temat zimy stulecia i kolejnej małej epoki lodowej

W ostatnich dniach września wiele redakcji medialnych tabloidów zaczęło wróżyć z fusów i za pewnym brytyjskim jednoosobowym instytutem pseudo-meteorologicznym Exacta Weather z Wielkiej Brytanii, powtarzać jak mantrę bzdury na temat nadchodzącej zimy stulecia. Ba! Na temat nadchodzącej Małej Epoki Lodowej. A najbardziej tendencyjne brukowce poszły jeszcze dalej. Obwieszczały wręcz nadejście kolejnej epoki lodowej (glacjalnej).

NASA, NOAA, MetOffice, JMA czy wiele innych poważanych instytucji naukowych monitorujących klimat Ziemia z lądów (mapy i prognozy synoptyczne, modele i projekcje klimatu, pomiary temperatury, opadów atmosferycznych, kierunku i prędkości wiatrów, stopnia zachmurzenia, nasłonecznienia, satelitarne -altymetryczne (Aviso) i grawitacyjne GRACE pomiary lodu), z wody (projekt Argo – pomiary temperatury, zasolenia i przepływu wody za pomocą około 3600 pływaków rozmieszczonych na wszystkich oceanach świata; satelitarne – grawitacyjne GRACE i altymetryczne (Aviso) pomiary poziomu wód oceanicznych i morskich) i z powietrza (satelity, samoloty, balony meteorologiczne – pomiary temperatury, ciśnienia powietrza, wilgotności (koncentracji pary wodnej) i koncentracji gazów cieplarnianych za pomocą spektrometrów). Tym wszystkim zajmują się naukowcy z całego świata i krok po kroku śledzą zmiany w atmosferze, w oceanach i na lądach. Continue reading „Wróżenie z fusów na temat zimy stulecia i kolejnej małej epoki lodowej”

Spektakularne zjawiska a świadomość klimatologiczna

Bardzo interesujący efekt psychologiczny panuje. Ludzie na ogół kojarzą globalne ocieplenie ze wzrostami temperatur. Tymczasem badania klimatu pokazują, że globalne ocieplenie to nie tylko upały, susze czy pożary. To również huragany, którym towarzyszą nawalne opady deszczów i powodzie.

Trzy żywioły. Ogień, woda i wiatr. Trzy żywioły, które już towarzyszą ludziom od powstania pierwszych kultur plemiennych. Ludzie spostrzegali te żywioły w postaci Bogów. Zaczęli prowadzić życie rytualne. Składali ofiary z ludzi, zwierząt i roślin aby przebłagać bogów uosabiających żywioły natury.

Te trzy żywioły – ogień, a właściwie Słońce oraz woda w postaci oceanów i mórz oraz wiatr przybierający nieraz postać huraganów były względnie ustabilizowane przed nadejściem XXI wieku. W XX wieku żywioły te były dość skrupulatnie badane aż do dziś. I np. w latach 60 tylko w nielicznym gronie specjalistów badających klimat, było wiadomo, że Ziemia ociepla się w tajemniczy sposób. Nie wysuwano jeszcze wówczas śmiałych wniosków, że było to spowodowane z winy ludzkości. Continue reading „Spektakularne zjawiska a świadomość klimatologiczna”

Największe zmiany klimatu są na najwyższych szerokościach geograficznych oraz wysoko w górach

Na pewno byśmy oczekiwali tego aby lód topniał w takim tempie jak dawniej, ale to już jest niemożliwe. I to nie tylko w Arktyce, ale i również w Antarktyce. Nawet zatrzymanie całkowite emisji gazów cieplarnianych do atmosfery i do oceanu nic nie da. Procesy naturalne zostały też już uruchomione. Lodowce na Grenlandii i na Antarktydzie oraz w górach na całej kuli ziemskiej będą jeszcze przez kilka stuleci topnieć (Tim Barnett i in., 2005) i podnosić poziom oceanów i mórz na całym świecie (Robert Nicholls i Anny Cazenave, 2010).

Tak więc, lód będzie i tak coraz więcej topniał niż zamarzał. Ale jakbyśmy stali się proekologiczną cywilizacją, która całkowicie przeszłaby na odnawialne źródła energii, topniałby on znacznie wolniej. Temperatura i koncentracja dwutlenku węgla podnosiłaby się wciąż w górę co najmniej 2-3 dekady. Ale ten scenariusz jest chyba raczej niemożliwy. Jesteśmy zbyt mocno przywiązani do paliw kopalnych takich jak węgiel kamienny, brunatny, ropa naftowa, gaz ziemny, a ostatnio także piaski roponośne i łupki bitumiczne (Robert W. Howarth i Renee Santoro, 2011). Continue reading „Największe zmiany klimatu są na najwyższych szerokościach geograficznych oraz wysoko w górach”

Mniejsze trendy ochładzające Ziemię w większym trendzie globalnego ocieplenia (wyłączając katastrofy globalne)

Częściowo interpretacja autorska

Globalne ocieplenie globalnym ociepleniem, ale nie możemy przesadzać z tym, że już jest pewnie cały czas ocieplanie się z roku na rok. Nie możemy przecież wykluczyć tego, że gdzieś w zakątku globu ziemskiego nie wybuchnie wulkan o potężniejszej mocy niż wulkan Krakatau, Tambora czy Pinatubo. Co wtedy?!

Wybuch wulkanu o sile dwu albo trzykrotnie większej niż wspomniane wulkany z pewnością zaburzy proces ocieplania się na pewien czas. Im większa jego moc, tym silniejsze ochłodzenie powierzchni Ziemi, przynajmniej w ciągu jednego roku. Jest to możliwe i nie można wykluczyć małego trendu globalnego ochłodzenia w większym trendzie globalnego ocieplenia (Alexandra Branscombe, 2016). Continue reading „Mniejsze trendy ochładzające Ziemię w większym trendzie globalnego ocieplenia (wyłączając katastrofy globalne)”

Modelowanie prognoz – wyraźne różnice między meteorologią a klimatologią

Meteorologia – prognoza pogody na 3-4 dni

Przy przedstawianiu najprostszej prognozy pogody dla społeczeństwa najważniejszymi parametrami są przede wszystkim temperatura, stopień zachmurzenia, obecność opadów atmosferycznych oraz siła wiatrów. Przy uwzględnieniu bardziej wymagającej, profesjonalnej prognozy pogody, bierze się pod uwagę także takie parametry jak: ciśnienie baryczne, wilgotność powietrza, oraz dokładniejszą częstotliwość opadów, kierunek i prędkość wiatru oraz stopień nasłonecznienia. Continue reading „Modelowanie prognoz – wyraźne różnice między meteorologią a klimatologią”