Co dzieje się z tropikalnymi ptakami w nienaruszonym lesie?

Lasy, gdy są nienaruszone, kojarzą się ze stabilnością. A jednak trzy poniższe badania z ostatnich czterech lat pokazują zupełnie coś innego. Zmniejszanie się liczby gatunków w nienaruszonych lasach. Dlaczego? Prawdopodobnie nie wycięto tam od kilkudziesięciu lat żadnych drzew, ale przede wszystkim z pewnością nie zaplanowano żadnego poważnego zrębu, który zaburzyłby procesy ekologiczne. A jednak coś się dzieje dziwnego. Od tamtej pory nadal zmniejsza się liczba ptaków w tropikalnych lasach Amazonii w Brazylii i Ekwadorze oraz w podobnych formacjach leśnych Panamy.

Las nadal jest lasem. Drzewa stoją. Korony drzew pozostają nienaruszone. Podszyt leśny wciąż istnieje. Nie ma zasadniczej zmiany użytkowania terenu.

A jednak, gdy naukowcy wracają do tych samych miejsc po kilkudziesięciu latach i zaczynają liczyć ptaki, okazuje się, że w lesie jest ich coraz mniej.

Naukowcy wyciągają ciekawe wnioski, że utrata bioróżnorodności nie zawsze zaczyna się od utraty siedliska.

Trzy niezależne, wieloletnie badania prowadzone na przestrzeni kilu dekad w Panamie, Ekwadorze i Brazylii pokazują, że populacje ptaków mogą gwałtownie zmniejszać swoją liczebność także w zwartych i stabilnych lasach, w których nie doszło do zasadniczego wylesienia ani gospodarki leśnej. Najnowsze z tych badań z 2025 roku pod przewodnictwem Jareda D. Wolfe’a z Wydziału Zasobów Leśnych i Nauk o Środowisku w Michigan Technological University, w Houghton (USA) wskazuje dodatkowo na konkretny mechanizm klimatyczny: coraz cieplejsze i bardziej suche pory suche, charakterystyczne w tropikach, powodują zmniejszanie się przeżywalności ptaków żyjących w podszycie amazońskich lasów.

Rys. 1.

Rys. 1. Wpływ klimatu pory suchej na pozorną przeżywalność ptaków. Trendy klimatyczne i wpływ na przetrwanie ptaków podszytu w projekcie Biological Dynamics of Forest Fragments Project (BDFFP) w pobliżu Manaus w Brazylii. ( A ) Trendy średniej temperatury i opadów w porze suchej (od czerwca do listopada) na podstawie szacunków ERA5 dla BDFFP. Znaczne wzrosty temperatury i spadki opadów były przewidywane corocznie od 1966 do 2019 roku (zobacz Materiały uzupełniające w celu uzyskania szacunków parametrów). ( B ) Korelacja między standaryzowaną średnią temperaturą i opadami w porze suchej w czasie, wskazująca na chłodniejsze, wilgotniejsze warunki w latach 60. i 70. XX wieku, przechodzące w cieplejsze, suchsze warunki w latach 2000. i 2010. (zobacz Materiały uzupełniające w celu uzyskania szacunków parametrów). ( C ) Szacunki beta z modeli przetrwania temperatur gatunków ptaków, przy czym wartości pozostałe od zera wskazują na negatywny wpływ rosnących temperatur w porze suchej na przetrwanie gatunków. ( D ) Szacunki beta z modeli przetrwania opadów atmosferycznych dla gatunków ptaków, przy czym wartości na prawo od zera wskazują na pozytywny wpływ zwiększonych opadów w porze suchej na przeżywalność gatunków; szacunki czarnej beta nie wskazują na pokrywanie się z zerem. Źródło: Wolfe J. D. et al. / CC BY 4.0

 

Skąd wiadomo, że ptaków naprawdę ubywa?

Jak to możliwe, moglibyśmy spytać. Mogłoby przecież tak być, że liczba ptaków w tropikach Ameryki Łacińskiej zmniejsza się dlatego, że naukowcy złapali mniej ptaków w sieci. A same mogły się przemieścić w inne części lasów. Czy nawet mogły zmienić swój behawior i być bardziej ostrożnymi i czujnymi, gdy nagle w pobliżu znajdą się ludzie, którzy szykują wspomniane „pułapki” na nie.

I w tych wszystkich przypadkach powód mógłby być taki, który by sugerował, iż ptaki po prostu nauczyły się zarówno unikać ludzi, jak i omijać sieci.

Naukowcy jednak wiedzą doskonale, że nie dlatego zmniejsza się liczba ptaków w południowo-amerykańskich i środkowo-amerykańskich tropikach.

Od dawna wiedzą, że odłowy i także nasłuchy ptaków wymagają wieloletnich, powtarzalnych metod badawczych, które cały czas są udoskonalane. Dzięki nowoczesnej technologii naziemnej i satelitarnej badania te wykonuje się jeszcze sprawniej.

Odłów w sieci mgłowe (mist-netting)

Sieci w lasach są rozmieszczane w określonych miejscach i przez określony czas. W ten sposób liczy się:

  • ile ptaków złapano,
  • jakich gatunków,
  • ile godzin pracowały sieci,
  • w jakim sezonie,
  • w którym roku.

Dzięki temu można też dokładnie obliczyć wskaźnik odłowu w stosunku do wysiłku badawczego.

Obserwacje terenowe oraz nasłuch

Ptaki są również wykrywane bez odławiania — poprzez obserwacje i nasłuch. Konkretnie rejestruje się w danym czasie (godzina, pora dnia) i w danym miejscu (współrzędne geograficzne: szerokość i długość geograficzna) obecność ptaków.

Obserwacje terenowe łącznie z nasłuchem pomagają w oszacowaniu liczebności

Jeżeli obie metody wskazują podobny kierunek zmian, argument staje się mocniejszy.

 

Panama — 44 lata i pierwszy bardzo mocny sygnał

Badanie przeprowadzone w 2022 roku przez zespół naukowy Henry’ego S. Pollocka z Zasobów Naturalnych i Nauk o Środowisku na Uniwersytecie Illinois w Urbana–Champaign, prowadzone było w parku narodowym Parque Nacional Soberanía w Panamie o powierzchni ∼22 000 ha, czyli w chronionym lesie.

W okresie 1977–2020 naukowcy prowadzili tam regularny monitoring przy użyciu sieci mgłowych.

Łącznie uzyskano:

  • ponad 80 000 godzin pracy sieci,
  • ponad 14 000 indywidualnych ptaków.

Do analizy długoterminowych trendów wybrano 57 osiadłych gatunków.

Naukowcy zaobserwowali, że z 57 gatunków 40 (około 70%) wykazywało poważny spadek liczebności. Jedynie tylko dwa gatunki wykazywały wzrost, a pozostałe nie miały wyraźnego trendu. Z kolei z 40 gatunków zanotowało spadek aż 35 (co najmniej 50%).

Co to oznaczało? Ano to, że w ciągu 44 lat nie obserwowano już jedynie niewielkich wahań. To było poważne ostrzeżenie. Lokalne populacje gatunków ptaków w lasach Panamy zaczęły zanikać.

Pod względem analitycznym dane z całego okresu zostały poddane modelowaniu statystycznemu.

Wykorzystano m.in. następujące metody badawcze:

  • Badania terenowe: wieloletni odłów ptaków w sieciach mgłowych, identyfikacja i znakowanie osobników.
  • Analiza statystyczna: modele Poissona, ujemnego dwumianu oraz zero-inflated Poisson do modelowania liczby odłowionych ptaków.
  • Modelowanie: bayesowskie modele hierarchiczne, obliczenia metodą INLA; wybór modeli za pomocą WAIC; 95% przedziały wiarygodności.
  • Uwzględniano m.in. rok, sezon, lokalizację i wysiłek odłowowy.

Modele wykorzystane w badaniu pozwalały ocenić, czy liczba odławianych ptaków systematycznie zmieniała się wraz z upływem czasu, zamiast traktować pojedyncze różnice pomiędzy latami jako dowód trendu.

Tak, to pokazuje wyraźnie, że w chronionym lesie liczebność wielu gatunków ptaków rzeczywiście spadała przez dziesięciolecia. Ale przykład z Panamy sam nie powiedział nam jeszcze jednoznacznie, że główną przyczyną jest zmiana klimatu.

Rys. 2. Wykresy pudełkowe proporcjonalnej zmiany liczebności w ujęciu rocznym według cechu żerującego dla 57 gatunków ogniskowych uwzględnionych w badaniu. Przykładowe gatunki i wielkości próby według cechu, w kolejności od lewej do prawej: nektarożerca (nimfa koronowana [ Thalurania colombica ]; n = 6); lądowy owocożerca (przepiórka rdzawa [ Geotrygon montana ]; n = 3); lądowy owadożerca (mrówkowiec czarnogłowy [ Formicarius analis ]; n = 8); mrówkojad (mrówkowiec oczkowy [ Phaenostictus mcleannani ]; n = 7); owadożerca podszytu (mrówkowiec czarnogłowy [ Thamnophilus atrinucha ]; n = 16); owocożerca podszytu (manakina czerwonoczelna [ Ceratopipra mentalis ]; n = 5); owadożerca kory (ksenops minutus [ Xenops minutus ]; n = 4); wodny (zimorodek karłowaty [ Chloroceryle aenea ]; n = 2); i wszystkożerca podszytu (trogon czarnogardły [ Trogon rufus ]; n = 6). Pozioma linia przerywana oznacza brak zmian w liczebności. Źródło: Pollock H. S. et al. / CC BY 4.0

 

Autorzy w swojej pracy stwierdzili:

Cechy ekologiczne gatunków (wielkość ciała, grupa pokarmowa, lokalna liczebność) nie wyjaśniały międzygatunkowych różnic w oszacowanych trendach (załącznik SI, tabela S5). Roczna proporcjonalna zmiana liczebności nie była powiązana z grupą pokarmową (rys. 3), masą ciała (załącznik SI, rys. S8) ani początkową liczebnością lokalną (załącznik SI, rys. S9). Wszystkie grupy pokarmowe wykazywały tendencje spadkowe, przy czym najszybszy spadek odnotowano wśród drzewnych wszystkożerców (rys. 3). Grupy o najmniejszym spadku liczebności to nektarowce i lądowe owocożerne. Wbrew naszym przewidywaniom lądowe owadożerne nie wykazywały szybszego spadku liczebności niż inne grupy pokarmowe (rys. 3).

 

Ekwador — 22 lata i następny bardzo mocny sygnał

John G. Blake z Wydziału Ekologii i Ochrony Przyrody na Uniwersytecie Florydy w Gainesville (USA) oraz Bette A. Loiselle ze Stacji Bioróżnorodności Tiputini na Wydziale Nauk Biologicznych i Środowiskowych na Uniwersytecie San Francisco de Quito (Ekwador) w okresie 2001-2022 przeprowadzili monitoring w amazońskim lesie w Tiputini Biodiversity Station.

Badania prowadzono na dwóch niezależnych stanowiskach, każde o powierzchni około 100 ha.

  1. Odłów w sieci mgłowe

Na stanowisku Harpia odłowiono 5074 osobniki spośród 147 gatunków. W sumie przeznaczono na te odłowy 11 341 godzin.

Na stanowisku Puma odłowiono 5396 osobników spośród 142 gatunków. W sumie przeznaczono na te odłowy 11 107 godzin.

Czyli łącznie zostało odłowionych około 10 470 ptaków.

  1. Obserwacje terenowe

Na obu stanowiskach wyżej wymienionych wykonano łącznie ponad 46 000 obserwacji ptaków.

I tutaj okazało się, że w Ekwadorze wynik był podobny jak w Panamie. W ciągu 22 lat wskaźniki odłowu i obserwacji ptaków wyraźnie spadły.

Ogólne wskaźniki pod koniec badania, czyli drugiej dekady, były mniej więcej o połowę niższe niż w trakcie pierwszej dekady. I co istotne, przede wszystkim drastycznie zmniejszyła się liczba ptaków owadożernych. Czyli gatunków, których pokarm ma silny związek z liczbą bezkręgowców występujących w leśnym środowisku.

A to wszystko prowadzi do zmian strukturalnych całej społeczności ptaków w lasach tropikalnych. W analizie danych z całego okresu pod względem statystycznym ukazano następujące metody badawcze:

  • Badania terenowe: sieci mgłowe oraz niezależnie obserwacje i nasłuch ptaków na transektach.
  • Obliczano wskaźniki odłowu (capture rates) i wskaźniki obserwacji (observation rates).
  • Analiza statystyczna: korelacje Pearsona, analiza trendów w czasie oraz porównanie trendów pomiędzy stanowiskami.
  • Analizowano również zmiany poszczególnych grup ekologicznych, szczególnie ptaków owadożernych.

Rys. 1

Rys. 3. Wskaźniki chwytania i obserwacji ptaków na dwóch 100-hektarowych działkach badawczych (Harpia, Puma) na stacji bioróżnorodności Tiputini w Ekwadorze. Źródło: Blake J. G. et al. / CC BY 4.0

 

Autorzy w swojej pracy napisali:

Odnotowano 34 gatunki, które pojawiły się co najmniej 50 razy na co najmniej jednej próbie i co najmniej 10 razy na obu; wskaźniki odłowów większości z nich wykazały znaczny spadek od pierwszej do drugiej części okresu badawczego (rys. 5). Gatunki, u których odnotowano co najmniej 50-procentowy spadek wskaźników odłowów, były – z dwoma wyjątkami – owadożerne; Pipra filicauda i Turdus albicollis, oba głównie owocożerne, wykazały znaczny spadek na co najmniej jednej działce (rys. 5). Liczebność czterech gatunków, w tym Cyanoloxia rothschildi (drzewny wszystkożerca), Threnetes leucurus (nektarowc), Ceratopipra erythrocephala (owocożerca) oraz Tunchiornis ochraceiceps (drzewny owadożerca zbierający resztki), wzrosła o około 25% na co najmniej jednym stanowisku (rys. 5). Zmiany proporcjonalne były dodatnio, ale nie silnie skorelowane między działkami (r = 0,46, P < 0,005). Platyrinchus coronatus, owadożerny ptak atakujący z drzewa, wykazał największą różnicę między działkami, odnotowując znaczny spadek na działce Harpia, ale wzrost na działce Puma (rys. 5).

 

Brazylia — 27 lat i najświeższy bardzo mocny sygnał

Najświeższe badanie na temat spadku liczebności ptaków zostało odnotowane w zachowanym lesie amazońskim w Brazylii.

Jared D. Wolfe ze swoim zespołem, wspomniani na początku artykułu, w okresie 1985-2012 przeprowadzili 4264 odłowy indywidualnych ptaków spośród 29 gatunków na 20 transektach.

Ptaki były indywidualnie znakowane, dzięki czemu można było sprawdzać, czy dany osobnik pojawia się ponownie w kolejnych okresach.

I tutaj pojawia się metoda polegająca na następujących działaniach:

odłów → oznakowanie → wypuszczenie → ponowny odłów.

To pozwolił naukowcom zbadać nie tylko liczebność, lecz również losy poszczególnych osobników w czasie.

Rys. 2.

Rys. 4. Długość życia i wrażliwość na klimat ptaków Amazonii. Zależność między wnioskowaną długością życia a wrażliwością klimatyczną ptaków podszytu w BDFFP w pobliżu Manaus w Brazylii. ( A ) Wrażliwość na opady przedstawione na wykresie w funkcji wnioskowanej długości życia. Każdy punkt danych reprezentuje gatunek badany, przy czym większe kropki wskazują na większą liczbę schwytań. Pionowe położenie kropek odzwierciedla medianę wielkości efektu opadów na przeżywalność, gdzie wyższe pozycje sugerują większy pozytywny wpływ deszczu na pozorną przeżywalność. ( B ) Wrażliwość na temperaturę w podobny sposób. W tym przypadku niższe pozycje kropek wskazują na silniejszy negatywny wpływ rosnących temperatur na przeżywalność, co pokazuje, że gatunki o dłuższej długości życia są bardziej negatywnie dotknięte przez wyższe temperatury. Te wzorce ilustrują wpływ zmienności cyklu życiowego na wrażliwość na zmiany klimatyczne. Źródło: Wolfe J. D. et al. / CC BY 4.0

 

Dlaczego model Cormack–Jolly–Seber w ostatniej jest tutaj tak ważny?

Bo jeżeli ptak zniknie z kolejnego odłowu, mamy dwie możliwości:

  1. umarł

albo

  1. żyje, ale go nie znaleziono.

I dlatego zastosowano hierarchiczny bayesowski model Cormacka–Jolly’ego–Sebera (CJS).

Jest to model, który służy do estymacji pozornej przeżywalności i prawdopodobieństwa ponownego wykrycia, z temperaturą i opadami jako zmiennymi objaśniającymi. Pozwala on rozdzielić pozorną przeżywalność (apparent survival) od prawdopodobieństwa wykrycia/ponownego odłowienia (recapture/detection probability).

To jest kluczowa rzecz, która warto sobie przyswoić.

Ponieważ badacze nie mówią wprost: „nie znaleźliśmy ptaka, więc musiał umrzeć”. Zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że może jednak żyje.

Statystycznie jednak uwzględnia się przy tym fakt, że oczywiście nie każdy żyjący ptak zostanie ponownie wykryty.

 

A jaki wpływ ma klimat na gatunki ptaków w nienaruszonym lesie?

Dla okresu badania wyżej wymienionego dane klimatyczne wskazywały na:

  • około 1°C wzrostu średniej temperatury pory suchej
  • około 10 mm spadku opadów w porze suchej.

Pozyskując z danych klimatologicznych (w tym reanaliz) odpowiednie pomiary tych dwóch zmiennych naukowcy zestawili je z obliczoną przeżywalnością poszczególnych gatunków.

Wszystkie 29 gatunków miało ujemny kierunek związku pomiędzy temperaturą a przeżywalnością. A dla 20 z 29 gatunków przedział wiarygodności wskazywał na wyraźny efekt temperatury.

W przypadku opadów atmosferycznych wszystkie 29 gatunków miało dodatni kierunek związku między opadami a przeżywalnością. A dla 21 z 29 gatunków efekt był wyraźny statystycznie pod kątem opadów.

Łącznie:

24 z 29 gatunków miały wyraźny związek przeżywalności z temperaturą, opadami lub obydwoma czynnikami naraz.

Sumarycznie oznacza to, że trzecie najnowsze badanie tylko potwierdza, że ptaków w nienaruszonych lasach tropikalnych w brazylijskiej Amazonii jest coraz mniej. Pokazuje to związek pomiędzy warunkami klimatycznymi suchej pory a jednym z podstawowych parametrów demografii ptasiej — prawdopodobieństwem przeżycia poszczególnych osobników.

 

Co oznacza wynik „63%”?

Model wskazał, że wzrost średniej temperatury pory suchej o 1°C miał silny związek z około 63-procentowym spadkiem średniej modelowanej rocznej pozornej przeżywalności społeczności.

Jednak to nie znaczyło, iż 1°C ocieplenia zabija 63% ptaków. Tu raczej chodzi o zmianę parametru przeżywalności w modelu, a nie bezpośredni procentowy spadek populacji.

Podobnie analogicznie interpretuje się spadek opadów o 10 mm. Ale tutaj ma on związek z około 14-procentowym spadkiem średniej pozornej przeżywalności.

I na przykład to są dwie liczbowe dane dla dwóch gatunków ptaków z brazylijskiej Amazonii pod względem modelowanej przeżywalności:

  • dla Pithys albifrons wynosiła ona około 62% w najchłodniejszym roku → 21% w najgorętszym roku
  • dla Willisornis poecilinotus wynosiła ona 66% w najchłodniejszym roku → 16% w najgorętszym roku

I to jest ogromna różnica. Bo właśnie te dane pokazują wyraźnie, dlaczego przeżywalność dorosłych ptaków może mieć tak duże znaczenie dla populacji.

 

Dlaczego akurat ptaki owadożerne?

Jeżeli najbardziej widoczne spadki dotyczą ptaków owadożernych, trzeba zapytać: „co dzieje się z ich środowiskiem pokarmowym?” I tu uwaga. Nie możemy prosto stwierdzić, że „susza wysusza owady, więc ptaki giną”.

Trzy omawiane w tym tekście prace nie wykonały takiego prostego eksperymentu przyczynowego. Nie udało się na to znaleźć dowodów.

Można natomiast wyjaśnić w następujący sposób tę hipotezę:

Cieplejsza i bardziej sucha pora sucha oznacza bardziej suche warunki w podszycie i przy dnie lasu. To z kolei powoduje często zmniejszenie liczby dostępnych stawonogów dla ptaków. A więc, kurczy się ich baza pokarmowa w takich niesprzyjających warunkach klimatycznych. Zmniejsza się ich kondycja zdrowotna i reprodukcyjna. Nasila się stres fizjologiczny z powodu również braku dostępu do wody. I w końcu doprowadza to do znacznej redukcji ich przeżywalności.

To jest mechanizm biologicznie prawdopodobny i wspierany przez wcześniejsze badania, ale nie należy przedstawiać go jako w pełni rozstrzygnięty przez te trzy prace.

 

Co dokładnie oznacza „wysychanie podszytu”?

Tymczasem las tropikalny ma własny mikroklimat. Tu warto zaznaczyć wyraźnie, że w każdej jego części panują inne warunki klimatyczne. Inne są w koronach drzew. Inne pod koronami. Inne w podszycie. Inne w ściółce. I w końcu inne są przy powierzchni gleby.

Dlatego zmiana klimatu nie musi oznaczać jedynie: „temperatura powietrza nad lasem wzrosła”.

Ponadto może być zmienny bilans wilgoci w stosunku do temperatury wewnątrz lasu. A dla niewielkiego owada albo małego ptaka żyjącego kilka metrów nad ziemią warunki mikroklimatyczne mogą mieć ogromne znaczenie.

 

Przeżywalność ptaków a wpływ zmian klimatu 

Liczebność populacji ptaków zależy przede wszystkim od przeżywalności oraz reprodukcji. Ponadto duże znaczenie ma też imigracja do części lasów w obrębie badania oraz emigracja w inne części lasów niż badane z powodu oddziaływania zmian klimatu.

Badanie brazylijskie koncentruje się przede wszystkim na przeżywalności ptaków.

Jeżeli więc rośnie śmiertelność dorosłych osobników, populacja może się zmniejszać nawet wtedy, gdy naukowcy nie dysponują odpowiednio bezpośrednimi danymi o zmianie sukcesów lęgowych.

To bardzo ważne, ponieważ tropikalne ptaki często są stosunkowo długowieczne. Dlatego też zmniejszenie przeżywalności dorosłych osobników może mieć bardzo duże konsekwencje dla dynamiki populacji, czyli głównie na wzrost reprodukcji.

Na temat oddziaływania zmian klimatu na ptaki naukowcy napisali w swojej pracy następująco:

Określenie, w jaki sposób zmiana klimatu wpływa na te parametry historii życia, jest konieczne, aby zrozumieć podatność populacji na zmianę klimatu. W związku z tym stawiamy hipotezę, że zmniejszające się populacje długo żyjących ptaków w pozornie dziewiczych lasach tropikalnych są wynikiem wpływu klimatu, objawiającego się procesem wysychania podszytu. Nasza hipoteza opiera się na wynikach z fragmentów lasów ( 25 ), gdzie cieplejsze i suchsze mikroklimaty zmniejszają zasoby żywności ( 19 , 26 ) i powodują stres fizjologiczny u ptaków przystosowanych do zacienionych warunków leśnych ( 26 , 27 ). Jeśli coraz ostrzejsze pory suche są odpowiedzialne za zmniejszającą się liczebność ptaków centralnej Amazonii w dziewiczych lasach, powinniśmy wykryć związek między nasileniem pory suchej a pozorną przeżywalnością ptaków podszytu. Określenie, w jaki sposób zmiana klimatu wpływa na te parametry historii życia, jest konieczne, aby zrozumieć podatność populacji na zmianę klimatu. W związku z tym stawiamy hipotezę, że zmniejszające się populacje długo żyjących ptaków w pozornie dziewiczych lasach tropikalnych są wynikiem wpływu klimatu, objawiającego się procesem wysychania podszytu. Nasza hipoteza opiera się na wynikach z fragmentów lasów (  ), gdzie cieplejsze i suchsze mikroklimaty zmniejszają zasoby żywności (  ,  ) i powodują stres fizjologiczny u ptaków przystosowanych do zacienionych warunków leśnych (  ,  ). Jeśli coraz ostrzejsze pory suche są odpowiedzialne za zmniejszającą się liczebność ptaków centralnej Amazonii w dziewiczych lasach, powinniśmy wykryć związek między nasileniem pory suchej a pozorną przeżywalnością ptaków podszytu.

Referencje:

Pollock H. S. et al. ; 2022 ; Long-term monitoring reveals widespread and severe declines of understory birds in a protected Neotropical forest ; Ecology April 4, 2022, 119 (16) e2108731119 https://www.pnas.org/doi/full/10.1073/pnas.2108731119

Blake J. G. et al. ; 2024 ; Sharp declines in observation and capture rates of Amazon birds in absence of human disturbance ; Global Ecology and Conversation, Volume 51, June 2024, e02902 https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2351989424001069?via%3Dihub

Wolfe J. D. et al. ; 2025 ; Climate change aggravates bird mortality in pristine tropical forests ; Science Advances, 2025 Jan 29;11(5):eadq8086 https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC11777245/

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Scroll to Top