W ostatniej dekadzie czerwca fala upałów jaka nawiedziła Europę, w tym jej środkową część razem z Polską, była jedną z najbardziej niebezpiecznych. Temperatura w słońcu przekraczała nawet 45 stopni Celsjusza.
Jak wiemy świat się ociepla, a to oznacza, że z takimi zdarzeniami pogodowymi będziemy mieli coraz częściej do czynienia. Mało ludzi uświadamia sobie fakt, że bez emisji gazów cieplarnianych do atmosfery pogoda byłaby znacznie lżejsza. Upały letnie byłyby znacznie lżejsze. Media mówią sporo o falach upałów i jak się chronić przed nimi, ale jednak przemilcza fakt skąd się one tak naprawdę wzięły. Bo to jest właśnie istotne.

Fot. Bardzo silna i długa fala upałów w Indiach zabiła 219 osób i około 25 000 doznało udaru cieplnego w czerwcu 2024 roku. Źródło: Martin Harvey/Getty Images
Wzrost światowej temperatury na Ziemi coraz poważniej zagraża zdrowiu ludzi. W ekstremalnie upalne dni należy przebywać w chłodnych i zacienionych miejscach oraz pić dużo chłodnych napojów
Obecnie według danych Światowej Organizacji Meteorologicznej (ang. World Meteorological Organization – WMO) średnia temperatura na świecie w 2025 roku należała do najwyższych w historii pomiarów, plasując się na drugim lub trzecim miejscu wśród najcieplejszych lat w historii, w zależności od zbioru danych. Globalne temperatury powierzchniowe były o około 1,44 °C do 1,48 °C wyższe od poziomów sprzed epoki przemysłowej (1850–1900).
Ten diametralnie wysoki wzrost temperatury oznacza poważne kłopoty ekonomiczne i zdrowotne dla dużej liczby ludzi (w tym także dla zwierząt czy roślin, o czym wyjątkowo rzadko się mówi).
Im więcej ciepła przy powierzchni Ziemi, tym więcej pary wodnej. A to oznacza trudności w oddychaniu dla wielu ludzi, którzy w tym momencie muszą przebywać w palącym słońcu. W szczególności narażone są osoby starsze oraz z przewlekłymi chorobami układu krążenia czy oddychania.
Co warto wiedzieć, że temperatura ciała waha się w zakresie 36,6 do 37 stopni Celsjusza a skóry od 32 do 36. Dlatego też jeśli temperatura powietrza przekracza 36 stopni Celsjusza to zaczynamy coraz gorzej się czuć, a osoby szczególnie wrażliwe na takie intensywne ciepło w szczególności są zagrożone.
Należy wówczas unikać wychodzenia na dwór i jak najwięcej przebywać w chłodnych i zacienionych miejscach. Na dworze w strefie zieleni zwłaszcza w zalesionych parkach a w mieszkaniach od strony północnej w pokojach (jak są) z zakrytymi żaluzjami i zasłonami. W obu przypadkach trzeba pić dużo zimnych płynów zwłaszcza należy pić dużo wody. A w domach także brać krótkie i orzeźwiające prysznice z letnią wodą czy też okłady zimnych ręczników na głowę.
![]()
Fot. Jednostka wewnętrzna klimatyzatora Daikin. Źródło: Dinkun Chen/CC BY-SA 4.0
Klimatyzator – cudny wynalazek we współczesnych czasach – działa jak obosieczny miecz Damoklesa
Ludzkość jednak przewidziała to by stworzyć urządzenia chłodnicze, które zabezpieczałyby przed wpływem ekstremalnych zjawisk upałów. W szczególności w warunkach miejskich gdzie często jest niewiele, a w skrajnych przypadkach w ogóle nie ma, zieleni miejskiej, która by dawała wyraźną ulgę, by znieść okres dni bardzo upalnych, a w najgorszym przypadku także parnych, czyli mówiąc prostszym językiem po prostu dusznych, że nie idzie oddychać.
Tymi najbardziej skutecznymi urządzeniami są właśnie klimatyzatory. Niestety wprawdzie zbawienne są dla ludzi, którzy przebywają w swoich domach budynkach użyteczności publicznej czy też w pojazdach (w swoich samochodach osobowych, ciężarowych i dostawczych, autobusach, tramwajach, pociągach, statkach, i oczywiście też w samolotach, ale w tym przypadku klimatyzacja tam to jest konieczność, gdyż te pojazdy unoszą się nawet na wysokość 10-12 tysięcy kilometrów w strefie pokrywy chmur w atmosferze), ale są przyczyną powstawania dość wysokich emisji. W centrach miast gdzie powstają tzw. miejskie wyspy ciepła ((ang. Urban Heat Island – UHI)), ekstremalne zjawiska upałów (ang. extreme heat events – EHE)) są w szczególności bardzo zwiększone a korzystanie z klimatyzatorów przez zamożniejszych ludzi wprawdzie daje im wytchnienie, ale niestety emisje dwutlenku węgla z zamkniętych pomieszczeń trafiają potem do atmosfery, przez co jeszcze bardziej zwiększają efekt cieplny w otoczeniu, co tylko potęguje nawarstwianie się mas gorącego powietrza w dolnej atmosferze, łącznie z wysokim stężeniem pary wodnej. W takich przypadkach obszary w centrach miast, często z niewielką ilością drzew, krzewów czy roślin zielnych, są wielokrotnie cieplejsze niż obszary na ich peryferiach, gdzie jest bliżej do sąsiednich obszarów przyrodniczych, również zalesionych.
Naukowcy szwedzcy z Uniwersytetu w Lundzie: Karin Lundgren-Kownacki i Elisabeth Dalholm Hornyanszky z Wydziału Nauk Projektowych, Tuan Anh Chu z Wydziału Architektury, Johanna Alkan Olsson z Centrum Badań nad Środowiskiem i Klimatem oraz Per Becker z Wydziału Zarządzania Ryzykiem i Bezpieczeństwa Społecznego w swojej pracy naukowej zauważyli że klimatyzatory jako odpowiedniki prądu przemiennego w szczególności są podatne na wysokie emisje.
W swojej pracy naukowej napisali:
Wprowadzenie prądu przemiennego zwiększa zużycie energii elektrycznej. Obecnie szacuje się, że świat zużywa rocznie około biliona kilowatogodzin (kWh) energii elektrycznej na prąd przemienny, co stanowi ponad dwukrotność całkowitego zużycia energii w Afryce do wszystkich celów (Dahl 2013 ). Wyniki modelowania Isaaca i van Vuurena ( 2009 ) pokazują, że światowe zapotrzebowanie na energię na prąd przemienny będzie gwałtownie rosło w XXI wieku. Wzrost w scenariuszu medianowym wzrostu zużycia energii elektrycznej wywołanego prądem przemiennym wynosi od blisko 300 TWh w roku 2000 do około 4000 TWh w 2050 r. i ponad 10 000 TWh w 2100 r. (Isaac i van Vuuren 2009 ). Powszechne stosowanie prądu przemiennego stanowi duże obciążenie dla systemu dystrybucji energii elektrycznej i zwiększa ryzyko przerw w dostawie prądu (Parkpoom i Harrison 2008 ). Raport IIASA z Globalnej Oceny Energetycznej ( 2012 ) wskazuje, że wybór technologii chłodzenia będzie miał coraz większe znaczenie dla rozwoju wykorzystania energii. Wybór ten już teraz powoduje problemy w wielu częściach świata ze względu na zwiększone zużycie energii elektrycznej (IIASA 2012 ).
![]()
Fot. Przykład gęstej zabudowy miejskiej bez terenów zielonych, co prowadzi do dostępu do sieci energetycznej (Mediolan , Włochy). Źródło: Saggittarius/CC BY-SA 4.0
![]()
Fot. Przykład zielonej przestrzeni w centrum miasta, który może wywołać efekt miejskiego transportu wodnego (Central Park Nowy Jork). Źródło: Alfred Hutter/CC BY-SA 4.0
W dni ekstremalnie upalne nie tylko jest ważna zieleń w otoczeniu ale też odpowiednia wentylacja powietrza w drzewostanie
Zieleń – zresztą jak cała przyroda – działa zbawiennie i zdrowotnie na ludzi, zwłaszcza w dni bardzo gorące i duszne, których z roku na rok w okresie letnim przybywa coraz więcej z każdym wzrostem ułamka stopnia Celsjusza. Niestety wielu decydentów politycznych nie ma za dużo wyobraźni, albo nawet szczerych chęci, by architektonicznie zaprojektować tak miasta, by było w nich jak najwięcej obszarów zieleni miejskiej, ogrodów oraz parków z wieloma drzewami oraz z wieloma naturalnymi zbiornikami wodnymi.
Wiele źle zaprojektowanych miast między chodnikami a ulicami jest pozbawiona zadrzewień co niestety podczas ekstremalnie upalnych dni wpływa tylko na znaczny wzrost temperatury powietrza zarówno przy powierzchni jak i na piętrach w budynkach gdzie przebywają ludzie.
Brak przydrożnych drzew w odpowiednich odstępach to niestety też brak wentylacji powietrza niezbędnej w dni gdy gorące powietrze zbyt uporczywie zalega w przestrzeni miejskiej co jest szczególnie niebezpieczne dla zdrowia ludzi i zwierząt w tym wielu domowych pupili: psów i kotów.
Naukowcy kanadyjscy z Instytutu Badawczego Szpitala na Uniwersytecie w Ottawie (stan Ontario): Glen P. Kenny i Emily J. Tetzlaff z Jednostki Badawczej Fizjologii Człowieka i Środowiska na Wydziałe Kinetyki Człowieka oraz Fergus K. O’Connor uczestniczący w Programie Epidemiologii Klinicznej, a także W. Shane Journeay z Wydziału medycyny i zdrowia publicznego oraz epidemiologii w Dalhousie Medicine w Nowym Brunszwiku w Saint John i Wydziału medycyny fizykalnej i rehabilitacji na Uniwersytecie w Toronto oraz Sarah B. Henderson z Centrum Kontroli Chorób i Krajowego Centrum Współpracy w zakresie Zdrowia Środowiskowego w Kolumbii Brytyjskiej w Vancouver w ramach zagadnień środowiskowych poruszyli kluczową kwestię przestrzeni zazielenionej w miastach która sprzyja ochronie przed zjawiskami ekstremalnych upałów zwłaszcza w strefach centrów miast gdzie powstają szczególnie niebezpieczne dla zdrowia miejskie wyspy ciepła.
Zdaniem badaczy odpowiednio zaprojektowane drzewostany w tym wśród alei przydrożnych sprzyjają uniknięciu niebezpiecznego narażenia się na słońce.
Zaobserwowali że w wielu miastach zwłaszcza aglomeracjach miejskich często brakuje nie tylko ogólnie mówiąc drzew krzewów czy roślin zielnych ale też często nie ma odpowiedniej wentylacji powietrza między drzewami co jest bardzo istotne dla osób starszych oraz borykających się z przewlekłymi chorobami zwłaszcza układu krążenia i układu oddechowego czy też immunologicznymi.
W swojej pracy napisali:
Oprócz zapewnienia chłodzenia (poprzez ewapotranspirację) krytycznego dla zmniejszenia intensywności miejskiej wyspy ciepła (UHI), korony drzew są optymalnym rozwiązaniem do zacieniania zarówno powierzchni kanionu (tj. miejsca, gdzie ulica jest otoczona budynkami z obu stron, tworząc środowisko przypominające kanion), jak i przestrzeni dla pieszych. Gęste lub gęste korony drzew, a w szczególności drzewa liściaste, zapewniają szczególnie dobry cień. Jednakże, podczas gdy drzewa mogą zapewniać cień podczas gorących letnich dni i zmniejszać intensywność efektu UHI, mogą one również zatrzymywać ciepło pod koronami w nocy, przyczyniając się do wzrostu temperatur nocnych podczas ekstremalnych zjawisk upałów. W związku z tym, aby zwiększyć efekt chłodzenia przegrzanego środowiska miejskiego, drzewa w strefach wysokich temperatur w mieście, takich jak powierzchnie kanionów, powinny być odpowiednio rozmieszczone, aby umożliwić dobrą wentylację i ucieczkę ciepła. Ułatwi to większe chłodzenie zarówno w ciągu dnia, jak i w nocy.
Referencje:
Karin Lundgren-Kownacki, Elisabeth Dalholm Hornyanszky, Tuan Anh Chu, Johanna Alkan Olsson & Per Becker ; 2017 ; Challenges of using air conditioning in an increasingly hot climate ; International Journal of Biometeorology, Volume 62, pages 401–412 (2018) ; https://link.springer.com/article/10.1007/s00484-017-1493-z
Glen P. Kenny, Emily J. Tetzlaff, Fergus K. O’Connor, W. Shane Journeay & Sarah B. Henderson ; 2024 ; Indoor overheating: A review of vulnerabilities, causes, and strategies to prevent adverse human health outcomes during extreme heat events ; Temperature, Volume 11, 2024 – Issue 3 ; https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/23328940.2024.2361223#d1e323
