Główne powody silnego powstania pożarów w Australii latem 2019-20

Pożary w Australii wraz z coraz większym wzrostem średniej temperatury powierzchni nad tym kontynentem są teraz w tej chwili największe na Ziemi.

Wreszcie niech to dotrze do wielu ludzi, że to nie dlatego palą się te gigantyczne pożary w Australii, że rząd zachowuje się denialistycznie i dalej mocno inwestuje w spalanie paliw kopalnych, ale dlatego, że na Ziemi jest coraz wyższy wzrost średniej temperatury jej powierzchni nad lądami i kontynentami. I to, że impuls globalnego ocieplenia w tej chwili bardzo silnie oddziałuje właśnie tam, na półkuli południowej, na kontynencie australijskim. Continue reading “Główne powody silnego powstania pożarów w Australii latem 2019-20”

Bez interakcji oceanów nie ma życia na kontynentach i wyspach

Oceany zajmują 71 % powierzchni Ziemi i średnia głębokość tamtejszej biosfery wynosi 3-4 km. A kontynenty i wyspy zajmują 29 % powierzchni Ziemi i głębokość biosfery jest do kilku metrów pod powierzchnią Ziemi, tam gdzie sięgają korzenie roślin i średnio co najwyżej do 50 metrów wysokości od powierzchni gruntu do koron drzew. Wprawdzie jest kilkakrotnie mniej gatunków w oceanach (ok. 1 mln zbadanych) niż na lądach (ok. 11 mln zbadanych), ale dalsze penetracje głębin oceanicznych wykażą, że ten stosunek liczbowy może być znacznie mniejszy. Continue reading “Bez interakcji oceanów nie ma życia na kontynentach i wyspach”

Efekt cieplarniany Ziemi opisany najprostszym językiem

Zgodnie z opisem efektu cieplarnianego w kursie EDX (rozpoczętym 1 grudnia 2019 r.) prowadzonym przez czołowego klimatologa i geofizyka Michaela Manna, dyrektora Earth System Science Center na Pennsylvania State University, został przedstawiony uproszczony i czytelny dla internautów schemat krótkofalowego promieniowania słonecznego przychodzącego (Incoming Shortwave Radiation) oraz długofalowego promieniowania podczerwonego (Outcoming Longwave Radiation). Czyli w sumie został w miarę czytelnie przedstawiony bilans energetyczny wyrażony dla ułatwienia w jednostkach inaczej mówiąc w procentach, ile energii przychodzi ze Słońca prosto do powierzchni Ziemi, a ile jej wychodzi z powierzchni Ziemi. Continue reading “Efekt cieplarniany Ziemi opisany najprostszym językiem”

Dokąd będziemy zmierzać dalej jako cywilizacja?!

Dokąd będziemy zmierzać dalej jako cywilizacja?! Zmiany klimatu. Wymieranie gatunków. To wszystko będzie się tylko nasilać coraz bardziej. Oczywiście dobrze, że reakcja społeczeństwa, zwłaszcza młodych ludzi, jest coraz większa na to co się dzieje na tym świecie. Jednak, gdy będzie ruch społeczny rósł coraz bardziej na wszystkich kontynentach świata, to należy mieć to na uwadze by był cały czas zorganizowany i trzymał się zasad obywatelskiego nieposłuszeństwa. Nie może tak się stać, że pojawią się w globalnym ruchu klimatologiczno-ekologicznym radykalne ugrupowania, którym nie będzie zależało na szerzeniu edukacji na temat problematyki zmian klimatu i wymierania gatunków, ale na obalaniu systemów społecznych. Nie tędy droga. Continue reading “Dokąd będziemy zmierzać dalej jako cywilizacja?!”

Coraz więcej uruchomionych dodatnich sprzężeń zwrotnych

Oscylacja Maddena-Juliana

W jednym z ostatnich badań klimatu naukowcy (M. K. Roxy i in., 2019) wskazali, że mamy do czynienia z dość mało poznanym zaburzeniem klimatycznym. Naturalna oscylacja Maddena Juliana (MJO) występuje w strefie pogranicznej Oceanu Indyjskiego i Pacyfiku. Wówczas przemieszcza się w ciągu 30-60 dni system burzowy i deszczowy w kierunku archipelagu australo-azjatyckiego, w tzw. morskim kontynencie Indo-Pacyfiku (Indonezja, Malezja, Australia. Papua Nowa Gwinea, a nawet Filipiny) przynosząc obfite opady deszczu. MJO może albo zainicjować w odpowiedniej porze roku monsun, który kieruje się w kierunku Indii i Bangladeszu albo też go opóźnić, przez co mogą w tamtym rejonie świata wystąpić ekstremalne susze. Continue reading “Coraz więcej uruchomionych dodatnich sprzężeń zwrotnych”

Spektrum fal słonecznych na powierzchni Ziemi i w jej atmosferze

Absorpcja fal słonecznych na powierzchni Ziemi

Energia cieplna promieniowania elektromagnetyczna docierająca do powierzchni Ziemi z powierzchni naszej gwiazdy – Słońca, to głównie fale w zakresie widzialnym (42,3 %), fale długie (bliska podczerwień) (49,4 %) oraz mała część fal krótkich (bliski nadfiolet) (8,0 %). Wszystkie wymienione rodzaje fal w pewnym stopniu są też odbijane w ponad 90 % od takich jasnych powierzchni jak np. lodowce i pustynie z powrotem w kosmos w tzw. efekcie albedo. Continue reading “Spektrum fal słonecznych na powierzchni Ziemi i w jej atmosferze”

Denialistyczna ignorancja i katastroficzna depresja w obliczu nieznanych zmian klimatu w niedalekiej przyszłości

Koncentracje gazów cieplarnianych i budżet węglowy

A może pomyślmy o tym, że w atmosferze rośnie coraz wyższa koncentracja gazów cieplarnianych (GHG) (dla CO2 – średnio ok. 410 ppm w październiku ([412 ppm badania satelitarne; 408,5 ppm naziemne] i za cały 2018 r. ok. 408 ppm; dla metanu – średnio ok. 1888 ppb w lipcu i za cały 2018 r. ok. 1800 ppb). Kurczy nam się budżet węglowy. Dziś mamy 340 gigaton, które wyemitujemy, spalając paliwa kopalne oraz wylesiając i osuszając planetę w ciągu już zaledwie 8 lat. Potem niestety przekroczymy już próg 1,5 stopni Celsjusza. Continue reading “Denialistyczna ignorancja i katastroficzna depresja w obliczu nieznanych zmian klimatu w niedalekiej przyszłości”

Im bardziej zwlekamy w czasie, tym gorzej dla nas i dla innych gatunków

Bez żadnych wątpliwości czeka nas świat wodny nawet jakbyśmy dziś wyzerowali emisje gazów cieplarnianych (GHG). Tylko ze znacznie wolniejszym i niższym poziomem morza niż po przekroczeniu 2 albo 3 st.C. Jednak wzrost temperatury globalnej spowolniłby na tyle, że pod koniec naszego wieku ustabilizowałaby się, a w następnym być może stopniowo spadała. Ale też nie wiadomo, ponieważ gazy cieplarniane, które wpompowaliśmy do atmosfery, w tym przede wszystkim dwutlenek węgla, utrzymywałyby się w atmosferze przez setki, a może nawet tysiące lat. Dlatego być może po dzisiejszym wyzerowaniu emisji GHG za 100 lat mielibyśmy jeszcze tę samą koncentrację dwutlenku węgla, metanu, podtlenku azotu i innych gazów cieplarnianych. Continue reading “Im bardziej zwlekamy w czasie, tym gorzej dla nas i dla innych gatunków”

Dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane

Dwutlenek węgla 250 lat temu, w czasach przedprzemysłowych, spełniał jeszcze pożyteczną rolę w atmosferze, bo stanowił ważny składnik efektu cieplarnianego, dzięki czemu do układu ziemskiego tyle ile przychodziło energii cieplnej (słonecznej), tyle z niej wychodziło (słonecznej i w podczerwieni). Wówczas koncentracja dwutlenku węgla wynosiła 278-280 ppm (parts per million) [tyle cząsteczek CO2 na milion cząsteczek powietrza atmosferycznego]. Continue reading “Dwutlenek węgla i inne gazy cieplarniane”

Amazonia coraz szybciej stepowieje

W okresie ostatniego glacjału, zwłaszcza podczas Ostatniego Maksimum Glacjalnego 21 tysięcy lat temu, w Ameryce Południowej, w Amazonii i na jej peryferiach było sześć ważnych refugiów, ostoi dla tropikalnych gatunków roślin i zwierząt: Napo, Imeri, Guiana, Belem, Rondonia, Inambari. To były ostoje dla flory i fauny z ekosystemów lasów deszczowych. W dużej mierze klimat w okresie glacjalnym był suchy, a ekosystemy miały charakter sawannowy.

Wkrótce historia może się powtórzyć w Ameryce Południowej, a ściślej w Amazonii, ale tym razem klimat globalnie nie ochłodzi się o 3-4 stopnie Celsjusza, ale może ocieplić się tak do końca XXI wieku. W wielu rejonach Amazonia już przekształca się w sawannę. Ma na to wpływ przede wszystkim to, że monsuny atlantyckie znad wybrzeży równikowej Afryki coraz mniej przynoszą ogromnych ilości wilgotnego powietrza, a także zanikają chłodne fronty atmosferyczne z wyższych szerokości geograficznych na półkuli południowej. A także osłabia się konwekcja w wysychających lasach tropikalnych, przez co nie powstają już tak często chmury burzowe przynoszące obfite opady deszczu. Continue reading “Amazonia coraz szybciej stepowieje”