Od nieświadomości do świadomości społeczno-klimatycznej

Jak byśmy żyli gdybyśmy nic nie wiedzieli o efekcie cieplarnianym i gazach cieplarnianych? Czy żylibyśmy dalej beztrosko jak w XIX i XX wieku nie zdając sobie sprawy z zagrożenia jakim jest ocieplenie klimatu? Nie byłoby nauki o klimacie i w pewnym sensie byśmy tkwili w jakimś ciemnogrodzie. Nieświadomi tego co nas tak naprawdę czeka.

Na szczęście ludzie posiadają rozum i w tym przypadku posłużyli się nim dla dobra ludzkości i całego życia na naszej planecie Ziemi. Głos naukowców od ponad 150 lat przebijał się by wiedza klimatologiczna trafiła do szerszej opinii publicznej. Tak się jednak nie stało. I w pewnym stopniu tak się nie wydarzyło do co najmniej 1998 roku, który był wyjątkowo bardzo gorącym rokiem w XX wieku. To właśnie wtedy świat po raz pierwszy dowiedział się o wymieraniu raf koralowych. Continue reading “Od nieświadomości do świadomości społeczno-klimatycznej”

Sam kał wielorybi nie zmniejszy koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze, tak jak samo zalesianie

Czy dzięki temu jakby wieloryby wydalały kał z żelazem i innymi składnikami odżywczymi potrzebnymi dla glonów, to koncentracja dwutlenku węgla by spadła z 410 do 390 a może do 350 ppm? Raczej nie. Jak już tak się dzieje, to jest to działanie wspomagające. Bo nawet zalesienie daje większy efekt pochłaniania węgla niż nawiezienie żelazem, cynkiem czy fosforem przez wieloryby czy też inne ssaki morskie. Continue reading “Sam kał wielorybi nie zmniejszy koncentracji gazów cieplarnianych w atmosferze, tak jak samo zalesianie”

Chłodny wrzesień, ciepły październik. O co chodzi w dzisiejszej pogodzie?

Jest już w pełni jesień. Robi się posępnie i melancholijnie. Dopada nas często depresja z braku albo małej ilości słońca. I o dziwo taka jesień powinna być. W dużym stopniu odwykliśmy od niej. Większość ludzi cieszyła się z bardzo ciepłych jesiennych dni będących w pewnym sensie przedłużeniem lata. Ale duża mniejszość była przerażona, że jest takie anomalne ciepło w środku jesieni. Continue reading “Chłodny wrzesień, ciepły październik. O co chodzi w dzisiejszej pogodzie?”

Będzie coraz większy przyrost pary wodnej w atmosferze Ziemi

Cytat z książki “Wściekła pogoda” Friederike Otto:
“Jeżeli Ziemia nagrzewa się o 1 stopień, to opady deszczu zwiększają się średnio o 7 procent. Zależność tę odkryli już w drugiej połowie XIX wieku Rudolf Clausius i Benoit Clapeyron.”
Jednak odnosimy wrażenie, że tych deszczów jest coraz mniej. Nic z tego. Prawo zachowania masy występuje. Globalne ocieplenie sprawia, że w suchych regionach, tam gdzie kiedyś były też od czasu do czasu opady deszczu, no i było mniej sucho, teraz jest bardziej sucho i mniej opadów deszczu a w pewnych regionach w skrajnych przypadkach są one coraz rzadsze. Natomiast w regionach wilgotnych, tam gdzie kiedyś były mniejsze opady deszczu teraz są obfitsze.

Continue reading “Będzie coraz większy przyrost pary wodnej w atmosferze Ziemi”

W skali czasu geologicznego to wszystko dzieje się za szybko

Ostatni raz było cieplej w eemianie

Ostatni raz nieznacznie cieplej jeszcze niż dziś było 125 tys. lat temu podczas okresu międzylodowcowego eemian. To był jednak wtedy moment kulminacyjny ocieplenia. Gdyż potem temperatura już zaczęła spadać zbliżając Ziemię do ostatniego dotychczas zlodowacenia Wisły w Europie i zlodowacenia Wisconsin w Ameryce Północnej. Wkrótce ocieplenie eemskie przegonimy. Continue reading “W skali czasu geologicznego to wszystko dzieje się za szybko”

Widmo wielkiego wymierania w końcu dosięgnie i nas

Dawniej było cieplej i była wyższa koncentracja dwutlenku węgla. Czy to znaczy, że nie mamy się czym martwić teraz? Z pewnością nie. Powodów do zmartwienia jest wiele. Dawne gwałtowne zmiany klimatu trwały od co najmniej 20 tysięcy (epizody hipertermiczne) do kilku milionów lat (okresy ekstynkcji gatunków). Jeszcze z tym nie mamy do czynienia na obecnej Ziemi, ale możemy prędko do nich doprowadzić poprzez emisje gazów cieplarnianych pochodzenia antropogenicznego do atmosfery i do oceanów. Continue reading “Widmo wielkiego wymierania w końcu dosięgnie i nas”

Denialiści atakują, ale my prostujmy ich fałszywe tezy i zabiegi erystyczne

Denialiści atakują wciąż. Przybierają różne maski. Najbardziej przebiegli są ci, którzy są naukowcami i znają przynajmniej podstawy fizyki klimatu, wykresów, modeli itp. Ale stosują takie zabiegi erystyczne, w których wielu ludziom wmawiają rzekomą prawdę, że albo globalne ocieplenie nie istnieje albo, że istnieje, ale to nie wina ludzi.
Jest jednakże grupa denialistów, którzy stosują takie sztuczki żeby w ludziach zasiać wątpliwości takie, w których zwolennicy i przeciwnicy globalnego ocieplenia mają i nie mają racji. Z takich manipulacji opinią publiczną słynie kanał YouTube. W polskim wydaniu większość informacji na temat zmian klimatu to są kłamstwa, przekłamania, półprawdy i ćwierćprawdy. To właśnie dlatego denializm tak mocno się trzyma. A oglądalność kanału YouTube jest bardzo wysoka.

Continue reading “Denialiści atakują, ale my prostujmy ich fałszywe tezy i zabiegi erystyczne”

Krążenie węgla w systemie klimatycznym Ziemi

Tytułowe krążenie węgla to nic innego jak jego obieg w szybkim i wolnym cyklu węglowym.

W latach 50 pojawił się w wielu środowiskach naukowych niepokój. A więc, to już trwa 70 lat. Początkowo nie wszyscy z tym się zgadzali czy to jest wskutek działalności przemysłowej człowieka. Ale pierwsze wyniki badań już były. Tylko niestety w pewnym sensie zostały zlekceważone. Naukowcy zaczęli nie tylko badać klimat w atmosferze i na powierzchni Ziemi, ale też na powierzchni oceanów i w jego głębinach.

W szybkim cyklu węglowym węgiel krąży pomiędzy atmosferą, biosferą a oceanami. A w wolnym cyklu węglowym przemieszcza się pomiędzy atmosferą, biosferą, oceanami a glebami i skałami oraz osadami dennymi oceanów. Continue reading “Krążenie węgla w systemie klimatycznym Ziemi”