Dlaczego Słońce nie jest obecnie przyczyną globalnego ocieplenia?

Ponieważ naukowcy za pomocą satelitów obserwują, że atmosfera nie nagrzewa się jednorodnie. Gdyby promienie słoneczne były tego przyczyną to stratosfera, mezosfera i jonosfera byłyby tak samo nagrzane jak troposfera. Tak się jednak nie dzieje. Satelity mierzą coraz wyraźniej, że stratosfera i pozostałe zewnętrzne części atmosfery robią się coraz chłodniejsze, a troposfera robi się coraz cieplejsza.

Continue reading „Dlaczego Słońce nie jest obecnie przyczyną globalnego ocieplenia?”

Parowanie przeważa nad opadami deszczu i śniegu

Paradoksalnie dzięki globalnemu ociepleniu (nadwyżce koncentracji jednorodnie wymieszanych gazów cieplarnianych takich jak dwutlenek węgla, metan, podtlenek azotu) w atmosferze jest bardzo dużo pary wodnej (zmiennego i niewymieszanego jednorodnie gazu cieplarnianego), zwłaszcza w jej najniższych warstwach. Jednak skrapla się ona lub krystalizuje coraz częściej w coraz wyższych warstwach atmosfery (troposfery) gdzie opady deszczu lub śniegu są coraz rzadsze, a same chmury tworzące te opady coraz rzadziej się tworzą w coraz cieplejszym świecie. Stąd mamy znacznie częstsze susze niż deszcze. A jeśli takowe już się wytworzą to mają charakter gwałtowny, nawalny i krótkotrwały. Spowodowane to jest coraz gorętszym powietrzem, w którym niejednokrotnie powstają również bardzo silne i gwałtowne burze. Nawalne opady deszczu nie sprawiają tego by rośliny nadążały za pochłanianiem wody deszczowej.
 
Często woda wymywana z wyjaławianej gleby czy też z asfaltowych lub betonowych nawierzchni spływa prosto do rzek i jezior przyczyniając się niejednokrotnie do intensywnych powodzi i podtopień. A jeśli coś już wsiąknie w glebę i do korzeni roślin, to i tak w przypadku gleb więcej ewaporuje, a w przypadku roślin transpiruje przez liście do atmosfery. Także bilans hydrologiczny w wielu regionach Ziemi jest taki, że występuje coraz większa przewaga parowania nad opadami deszczu i śniegu.
 
Ogólnie w skali planety intensywne opady deszczu będą występować przez długi czas w trakcie postępującego globalnego ocieplenia jedynie w regionach bardzo wilgotnych. W obszarach bardzo suchych tych opadów będzie coraz mniej. Nad strefami kontynentalnymi i nad obszarami morskimi gdzie są zimne prądy morskie i gdzie będą kształtować coraz silniejsze i coraz dłuższe wyże stacjonarne już w tej chwili wytwarza się coraz mniej chmur, a więc także opadów deszczu i śniegu.

Jaki jest próg bezpieczeństwa klimatycznego?

Według raportu IPCC progiem destabilizacji klimatycznej jest 1,5 st.C, które mamy osiągnąć w czasie 12-34 lat. Ale może się ten próg okazać jeszcze niższy. Wszystko zależy od tego ile spalimy węgla. Na 2018 r. było to 37,1 Gt CO2.
Konkretniej. Do 2030 r. musimy zredukować emisje gazów cieplarnianych (GHG) o 45 %. A do 2050 r. do zera. Czy ten cel osiągniemy? Trudno powiedzieć widząc jak niektóre kraje jak Australia czy Japonia ochoczo budują jeszcze elektrownie i kopalnie węglowe.

Continue reading „Jaki jest próg bezpieczeństwa klimatycznego?”

Droga światła i ciepła

Energia cieplna i świetlna ze Słońca

Ze Słońca do Ziemi dociera energia świetlna w pasmach: widzialnym, bliskim nadfiolecie i bliskiej podczerwieni, których długości są mierzone i obliczane w nanometrach (nm). Światło widzialne – 400-700 nm; bliski nadfiolet – 350-400 nm; bliska podczerwień – 700-1000 nm. Ponadto z naszej gwiazda w kierunku naszej planety przebiega energia cieplna, dla której ogólnie średnia wartość stałej słonecznej wynosi 1361 W/m2. Continue reading „Droga światła i ciepła”