Lasy – magazyn węgla

Jeśli zgodnie z ustalonymi postanowieniami na Paryskim Porozumieniu w grudniu 2015 r. mamy jak najdłużej powstrzymać nieocieplenie się świata do 1,5°C, to powinniśmy poważnie jako ludzkość pomyśleć o dekarbonizacji naszych gospodarek. To nie są żarty. A nie możemy w żadnym wypadku dopuścić do ogrzania się Ziemi o 2°C, gdyż możemy wtedy uruchomić dodatkowo nowe sprzężenia zwrotne, jak np. emisje gazów cieplarnianych z naturalnych źródeł, oraz uruchomić kolejne punkty krytyczne, czyli osłabić jakieś nowe regiony naszej planety (Joachim Schellnhuber, Stefan Rahmstorf i Ricarda Winkelmann, 2016). Zalesienia tym wyzwaniom nie przeciwstawią się absolutnie. Continue reading „Lasy – magazyn węgla”

Coraz częstsze migracje gatunków na wyższe szerokości geograficzne

Przy obecnym spalaniu paliw kopalnych, przy scenariuszu business-as-usual, niestety nie ma żadnych pozytywnych aspektów, jeśli chodzi o zamiar osiedlenia się na wyższych szerokościach geograficznych, gdy na niższych zrobi się za gorąco. Trudno naprawdę przewidzieć jak zareagują np. ekosystemy na Alasce, w północnej Kanadzie, w Skandynawii czy na północnej Syberii jeśli klimat ociepliłby się już do temperatur takich jak na południu Kanady, w Europie Środkowej, czy w Azji Centralnej. Jednak nie będą to wcale pozytywne zmiany. Tak więc, tu przydałoby się ostudzić emocje niektórych ludzi, którzy w globalnym ociepleniu doszukują się jakichś pozytywnych zmian. Nic z tego. To mit. Continue reading „Coraz częstsze migracje gatunków na wyższe szerokości geograficzne”

Nawet gdy ustaną emisje gazów cieplarnianych, to i tak lądolody będą topnieć, a poziom oceanów wzrastać, nawet przez tysiące lat

Czyżbyśmy uruchomili już przysłowiowe Puszki Pandory?! I całe zło w postaci globalnego ocieplenia ujawni się w całej swej postaci, nawet gdy radykalnie zrezygnujemy całkowicie z emisji gazów cieplarnianych do atmosfery i do oceanów?

Aż trudno uwierzyć, ale prognozy nie są dla nas optymistyczne. Naukowcy, klimatolog Robert DeConto z University of Massachusetts Amherst oraz David Pollard z Pennsylvania State University właśnie twierdzą, że taka możliwość jest prawdopodobna. Nawet gdy przestaniemy traktować atmosferę jak darmowy ściek, to zarówno poziom wód Wszechoceanu będzie dalej wzrastał, jak i lądolody będą nadal topnieć (Robert deConto i David Pollard, 2016). Pewnie też i inne ekstremalne zjawiska pogodowe, jak huragany, ulewy i powodzie oraz susze, pożary i trąby powietrzne, dadzą o sobie znać w bardziej intensywny sposób.  Continue reading „Nawet gdy ustaną emisje gazów cieplarnianych, to i tak lądolody będą topnieć, a poziom oceanów wzrastać, nawet przez tysiące lat”

Cyrkulacja termohalinowa i jej szczegółowy przebieg w oceanach świata

Autorska interpretacja na podstawie „Podręcznego atlasu świata”, 1998 r., Geocenter.

Ogólne znaczenie cyrkulacji termohalinowej

O cyrkulacji termohalinowej nie tak często się mówi (Patrz poniższy link z modelem Ziemi i cyrkulacji termohalinowej). To termin wzięty prosto z hydrologii (a dokładniej z oceanologii), który jest używany także w klimatologii. Ogólnie mówiąc. Co to jest? Jest to wielki transporter wód głębinowych i powierzchniowych. Czyli globalna cyrkulacja wód oceanów, która w dużym stopniu zależy od stężenia soli i temperatur. Ma ona bardzo duże znaczenie dla dynamiki klimatu ziemskiego. Na cyrkulację termohalinową mają również wpływ inne czynniki takie jak: ruch obrotowy Ziemi, zjawiska pływowe, globalna cyrkulacja powietrza. Continue reading „Cyrkulacja termohalinowa i jej szczegółowy przebieg w oceanach świata”

El Niño i La Niña (ENSO, czyli oscylacja południowa)

Pytania bez odpowiedzi względem ENSO

El Niño (chłopczyk) i La Niña (dziewczynka) po hiszpańsku, czyli oscylacja południowa (ENSO) od dawna budzi wiele emocji. Tym bardziej, że są to żywioły (anomalie klimatyczne), które przyczyniają się do wzrostu (El Niño) lub spadku (La Niña) temperatur na Ziemi. Tak samo jest w powierzchniowych wodach Pacyfiku. Pytanie; jak ciepły jest wówczas Atlantyk, Ocean Indyjski, Południowy czy Arktyczny? A jak ciepło jest globalnie w całym Wszechoceanie? I jak ciepło w końcu jest globalnie w atmosferze? Continue reading „El Niño i La Niña (ENSO, czyli oscylacja południowa)”

Wpływ insektycydów i globalnych zmian klimatu na pszczoły i trzmiele

Adaptacja artykułu Katarzyny Jagiełło „Ciche bohaterki, cicha apokalipsa”

Świat pszczół i trzmieli

Świat pszczół i trzmieli jest poważnie zagrożony. Grozi mu po prostu wyginięcie. Zaatakowaliśmy te owady z dwóch stron. Po pierwsze wprowadzając środki ochrony roślin oraz przemysłowe rolnictwo. Po drugie dokonując spalania paliw kopalnych i wylesiania coraz większych obszarów na Ziemi. Właśnie przez powyższe nasze działania pojawiło się trzecie zagrożenie. Choroby i pasożyty. Populacje rodziny pszczołowatych radykalnie zmniejszają się. Spośród 470 gatunków żyjących w samej Polsce 220 jest zapisanych w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych. W latach 1985-2005 w samej Europie populacja pszczół hodowlanych zmniejszyła się o 25% (Katarzyna Jagiełło, 2014). Continue reading „Wpływ insektycydów i globalnych zmian klimatu na pszczoły i trzmiele”

Historia ziemska ociepleń i ochłodzeń – od archaiku przez proterozoik do fanerozoiku

Adaptacja na podstawie książki Dougala Dixona i in. „Encyklopedia ewolucji”.

Archaik

W historii Ziemi emisje i absorpcje tlenu i dwutlenku węgla konkurowały i konkurują nadal z sobą. W archaiku 4-2,5 miliarda lat temu, przed fotosyntezą nie było mowy o żadnym ochłodzeniu prowadzącym do zlodowaceń czy do stanu Ziemi-Śnieżki. Klimat był wówczas bardzo gorący. Dominował w atmosferze dwutlenek węgla, a tlenu prawie nie było.

Proterozoik

Dopiero pojawienie się fotosyntezy na arenie życia wszystko zmieniło. I to właśnie wtedy tlen wywindował do niebotycznych rozmiarów w atmosferze, przyczyniając się do ogromnego skurczenia się ilościowo dwutlenku węgla w niej. Jednak CO2, pomimo znikomej ilości, w porównaniu z O2 stał się zasadniczym gazem funkcjonującym w efekcie cieplarnianym i w fotosyntezie oraz w procesach wietrzenia skał i respiracji oceanów na Ziemi. Continue reading „Historia ziemska ociepleń i ochłodzeń – od archaiku przez proterozoik do fanerozoiku”

Ten kontrowersyjny dwutlenek węgla

Dla wielu ludzi zaprzeczających zmianom klimatycznym dwutlenek węgla jest zbawienny dla roślin. To jednak tylko częściowa prawda. A dlaczego? Gdyż niedobór składników mineralnych, jak azot, fosfor, potas oraz woda (poprzez wpływ suszy hydrologicznej) prowadzi wiele gatunków roślin do stresu fizjologicznego. Mało tego, przy niekorzystnych warunkach ekologicznych zamiast pochłaniać CO2, rośliny te po prostu w dużych ilościach emitują go do atmosfery (Andy Pereira, 2016). Continue reading „Ten kontrowersyjny dwutlenek węgla”