Upały, susze i pożary będą coraz częstsze i coraz większe

Lato na półkuli północnej jest wyjątkowo suche, upalne i obfite w pożary. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie ekstremalne upały, susze i pożary pojawiły się już za kołem podbiegunowym. W szczególności w Skandynawii pojawił się ten problem. Np. w Szwecji.

Takie ekstremalne zdarzenia w innych częściach świata na niższych szerokościach geograficznych są dość częste. W obszarach pustynnych jest to dość częste zjawisko notowane raczej co roku. Jednakże lato tego roku w wielu rejonach Ziemi w szczególności jest mocno podatne na wysoką temperaturę.

Upały w Japonii w okolicach Tokio i Kioto oraz w Kanadzie koło Montrealu i Quebecu przyczyniły się do śmierci wielu osób, zwłaszcza starszych, schorowanych i małych dzieci. W pierwszym kraju było 37,7 stopnia Celsjusza, a w drugim powyżej 32 stopni Celsjusza. Ekstremalnie wysokie temperatury został zanotowane w Algierii i w Omanie, których słupek rtęci wywindował do 51,1 stopni Celsjusza w cieniu. Również bardzo upalnie było na południu USA, zwłaszcza w stanach Luizjana, Oklahoma, Arkansas. Było tam 43, 3 st.C  Powyżej 40 stopni Celsjusza było w Gruzji, Armenii i na południu Rosji.

Pożary płoną w Karbole, Szwecja. Foto: Mats Andersson/AFP/Getty Images

Tak jak rok temu, pożary szaleją w okolicach Bajkału, w Jakucji i nad Amurem w Syberii Wschodniej. Prawdopodobnie również mamy z nimi do czynienia i w borealnej Kanadzie, ale mimo to w mniejszym stopniu niż rok temu.

W Europie jest bardzo sucho. Pożary zostały stwierdzone zarówno na północy w Szwecji, jak i na południu kontynentu w Grecji.

W Polsce od pierwszej połowy kwietnia do dziś jest większość dni upalna, sucha i obfitująca w pożary lasów. Rolnictwo w kraju, jak i w Europie mocno ucierpiało. Było niewiele dni z opadami deszczu. W Polsce jest to w szczególności mocno widoczne. Wiąże się to z coraz słabszą cyrkulacją zachodnią. Wiejącymi wiatrami znad północnego Atlantyku, które niosły z sobą jeszcze nie tak dawno temu duże masy wilgotnego powietrza. Dzięki czemu była dawniej naprzemienna pogoda. Raz słońce, raz deszcz.

Globalne ocieplenie daje się we znaki w letniej porze coraz bardziej. A jeszcze nie dawno mieliśmy jeszcze chłodną fazę ENSO – La Nina. Zapoczątkowaną jesienią 2017 roku i zakończoną wiosną 2018 roku. Niestety ta oscylacja oceaniczna okazała się wyjątkowo słaba i nie spowodowała znaczącego ochłodzenia na Ziemi. Dlatego też odczuwamy my Polacy i większość mieszkańców północnej półkuli coraz dotkliwsze upały, susze i pożary.

https://www.theguardian.com/world/2018/jul/22/heatwave-northen-hemisphere-uk-algeria-canada-sweden-whats-the-cause

http://nymag.com/daily/intelligencer/2018/07/a-global-heat-wave-has-set-the-arctic-circle-on-fire.html?utm_source=fb&utm_medium=s3&utm_campaign=sharebutton-t

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *