Scenariusz IPCC z przestrzeleniem

Według planu wyrysowanego w ostatnim specjalnym raporcie IPCC “Ocieplenie o 1,5 stopnia Celsjusza” jest prawdopodobne, że po 2050 r. temperatura może przekroczyć 1,5 st.C. Jak mocno, wszystko zależy od szybkości i tempa redukcji emisji gazów cieplarnianych we wszystkich sektorach gospodarki.

Overshoot, czyli przestrzelenie, to nic innego jak przekroczenie progu 1,5 st.C, prawdopodobnie w zakresie 1,6-1,8 st.C, i powrót do 1,5 st.C jeszcze przed 2100 r. Im krótsze ono będzie, tym lepiej dla nas wszystkich. Nie będziemy musieli podejmować radykalnych kroków, jak wysysanie dwutlenku węgla z atmosfery na wielką skalę. W przeciwnym razie będziemy musieli to zrobić aby nie dopuścić do przekroczenia 2 st.C.

Przekroczenie progu 1,5 st.C będzie miało poważne konsekwencje dla systemu klimatycznego Ziemi i dla jej biosfery, a także dla przetrwania naszej cywilizacji. Ale jeszcze wyższa temperatura w widełkach 1,6-1,9 st.C to będzie jeszcze większe zagrożenie.

2 st.C grozi tym, że Ziemia ze stanu stabilnego gwałtownie wzrośnie do stanu cieplarnianego. Jeszcze nie wiemy dokładnie jak szybko i kiedy to się wydarzy. Niewykluczone, że może to się stać nawet po przekroczeniu 1,8 st.C. Wszystko zależy od reakcji najwrażliwszych teraz dodatnich sprzężeń zwrotnych jak topnienie lodu arktycznego czy zanikanie rafy koralowej oraz stepowienie Amazonii.

Załóżmy jednak, że wszystkie kraje świata dostosują się do zaleceń ostatniego specjalnego raportu IPCC, A więc, do tego żeby zredukować emisje GHG do 2030 r. do 45 %, a do 2050 r. już je wyzerować to jest duże prawdopodobieństwo, że nie przekroczymy 2 st.C nigdy. A z niewielkim przekroczeniem do 1,6 st.C przed 2100 r. uda się obniżyć temperaturę do pułapu 1,5 st.C, tak by go utrzymać już w następnych wiekach.

Jednak warto wiedzieć, że lodowce będą topnieć jeszcze przez setki, tysiące lat wraz z podnoszeniem się poziomu oceanów i ich ogrzewaniem. Ale temperatura w atmosferze według zrealizowanego planu IPCC ma się ustabilizować już w XXII w. To jest warunek aby wszystkie narody na Ziemi dokonywały szybkiej i konsekwentnej dekarbonizacji. W przeciwnym razie czeka nas niezbyt miła rzeczywistość w coraz cieplejszym i w coraz groźniejszym dla życia świecie.

A jeśli przekroczenie progu temperatury globalnej odbędzie się w przedziale 1,6-1,9 st.C, to trzeba liczyć się z tym, że im wyższe ono będzie, tym bardziej będzie musiała nam przyjść z pomocą geoinżynieria w postaci CDR (Carbon Dioxide Removal) czy CCS (Carbon Capture and Storage). Może to mieć bardzo ujemne reperkusje dla biosfery ziemskiej. Zaburzenie regionalnych klimatów jest bardzo prawdopodobne.

Ale co będzie gorsze dla Ziemi? Dalszy wzrost globalnej temperatury groźnie podnoszący się do niebezpiecznego progu 2 st.C czy też poświęcenie pewnych ekosystemów, ale ze skutecznym wyhamowaniem wzrostu koncentracji CO2 i innych gazów cieplarnianych oraz z wyhamowaniem dalszego wzrostu średniej temperatury powierzchni Ziemi? Przed tym dylematem stoją wszyscy naukowcy dzisiaj.

Tak, więc nie mamy innego wyjścia jak się dostosować do ostatniego raportu IPCC, bo w przeciwnym razie czeka nas tragiczna przyszłość. Im mniejszy próg przekroczenia 1,5 st.C będzie, tym lepiej dla nas wszystkich i nie będą wtedy potrzebne projekty geoinżynieryjne.

http://naukaoklimacie.pl/aktualnosci/streszczenie-specjalnego-raportu-ipcc-dotyczacego-globalnego-ocieplenia-klimatu-o-1-5c-cz-c-325

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *