Cywilizacja obłędu

Nasze życie jest takie, że nie da się w tej chwili żyć w zupełności bezemisyjnie. Nawet ludzie, którzy żyją w bezludnych okolicach jak pustelnicy też emitują gazy cieplarniane do atmosfery. Pierwsza rzecz jaka powoduje minimalne emisje to zrąb drzew i wykarczowanie siedliska pod budowę domu i może zagrody dla zwierząt hodowlanych. Druga rzecz, jak już będzie zbudowany z zagrodą dla zwierząt, to jeśli nawet zaczniemy żyć bez prądu i światła, to i tak sporządzając potrawy z roślin, grzybów czy zwierząt, czy też by ogrzać pomieszczenie, gdy na dworze jest bardzo zimno, czy też codziennie wykonać toaletę by zagrzać ciepłą wodę do mycia, to i tak musimy użyć ognia, rozpalając go. Continue reading “Cywilizacja obłędu”