0,5 stopnia Celsjusza do destabilizacji klimatu

12 lat daje nam IPCC w swoim specjalnym raporcie Ocieplenie o 1,5 stopnia Celsjusza na to aby nie dopuścić żeby klimat rozregulował się na tyle poważnie, że nie moglibyśmy już nic zrobić by utrzymać go status quo, a w najlepszym razie schłodzić o te zbawienne 0,5 stopnia Celsjusza.

W 2016 roku gdy było najsilniejsze w historii pomiarów El Nino świat był ocieplony o 1,1 stopnia Celsjusza. Na szczęście dla nas przez te 2 lata Ziemia nieco się schłodziła. O 0,1 stopnia Celsjusza. Ale nad samymi lądami było jednak najgoręcej, odkąd mierzy się globalnie temperaturę.

Sytuacja stała się teraz bardzo poważna. Mamy nie wiele czasu aby nie dopuścić do tego by został przekroczony próg 1,5 stopnia Celsjusza. Przed ludzkością stoi teraz bardzo poważne wyzwanie. Co musimy zrobić?

Raport Ocieplenie o 1,5 stopnia Celsjusza został sporządzony na podstawie ponad 6 tysięcy prac badawczych i zrecenzowany przez 91 autorów z 40 krajów. Jest to specjalny raport, który min. powstał dzięki prośbom AOSIS (Sojusz Małych Wyspiarskich Krajów). Jest to 39 państw położonych najwyżej 1-2 metry nad poziomem morza. Ich głoś jest bardzo poważny.

Obecnie dzięki topnieniu lądolodów Grenlandii i Antarktydy i rozszerzalności termicznej oceany świata podnoszą swój poziom średnio powyżej 3 mm w ciągu roku. To się jednak może radykalnie zmienić gdy świat przekroczy już 1,5 stopnia Celsjusza. A zostało zaledwie 0,5 stopnia Celsjusza. Naukowcy przewidują wówczas procesu rozpadu Antarktydy Zachodniej i coraz gwałtowniejsze topnienie Grenlandii.

Ocieplenie klimatu o 1,5 stopnia Celsjusza niesie z sobą mniejsze ryzyko niż 2 stopnie Celsjusza. Ten drugi próg został przyjęty w Porozumieniu Paryskim w grudniu 2015 r. Jednak wspomniany AOSIS i wyniki wielu badań naukowców zaalarmowały świat polityków i biznesmenów, że 2 st.C to zbyt duże ryzyko dla ludzkości. Konieczne więc było obniżenie progu do 1,5 st.C.

Przy progu 1,5 st.C poziom oceanów będzie niższy o 10 cm niż przy progu 2 st.C pod koniec wieku.

Przy progu 1,5 st.C zachowa się też 15-30 % raf koralowych, podczas gdy przy progu 2 st.C prawie będą one na wymarciu.

Przy progu 1,5 st.C fale upałów mogą trwać 30 dni, podczas gdy przy progu 2 st.C może to być 45 dni.

Czy jest jakaś nadzieja na ratunek? 12 lat to strasznie mało. A ludzkość już musi poważnie dekarbonizować swoje gospodarki w poszczególnych krajach. PKB może spadnie drastycznie, ale jeszcze gorszy spadek byłby gdyby doszło przy przekroczeniu 1,5 st.C do wielu nieprzewidzianych ekstremalnych zdarzeń pogodowych jak np. nasilenie się huraganów czy susz.

Można oczekiwać cudu. W postaci wybuchu wulkanu o mocy Pinatubo, który dał o sobie znać w 1991 roku. Albo wystąpienie silnej La Niny jak w 1999 czy 2011 roku. Ale to byłoby tylko krótkotrwałe schłodzenie klimatu od roku do 5 lat. Potem globalne ocieplenie dałoby z powrotem znać o sobie.

W każdym razie ludzkość powinna w swoim interesie przestawić się w kierunku odnawialnych źródeł energii, efektywności energetycznej, pasywnego budownictwa, transportu zbiorowego, elektromobilności i wielu innych zeroemisyjnych źródeł energii. Oczywiście powinno się poważniej wdrażać technologie przemysłowe, handlowe przyjazne środowisku, promować wegetarianizm i rolnictwo ekologiczne. Czy lata 20 będą już takim przełomem?

http://naukaoklimacie.pl/…/ocieplenie-o-1-5-stopnia-specjal…

http://doskonaleszare.github.io/arti…/…/jeden-stopien-i-pol/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *