Punkty krytyczne Ziemi pod względem globalnego ocieplenia

Wstęp

Ziemia pod wpływem nienaturalnego ocieplania się daje sygnały, że niektóre jej rejony ulegają coraz większym zaburzeniom. Czy sobie zdajemy w ogóle z tego sprawę? Zaledwie około pół wieku wystarczyło aby wywołać tak kolosalne zmiany. Obecnie mamy przyśpieszony wzrost koncentracji dwutlenku węgla i metanu w atmosferze. I obie koncentracje przyczyniają się z roku na rok do przyśpieszonego wzrostu średniej temperatury przy powierzchni Ziemi. Continue reading „Punkty krytyczne Ziemi pod względem globalnego ocieplenia”

Topnienie lodu a dipol arktyczny

Co się dzieje z lodem w Arktyce?

Naukowców najmocniej niepokoi fakt, że w Arktyce jest coraz mniej powierzchni z lodem wieloletnim. Za to powierzchni z lodem rocznym przybywa z roku na rok coraz więcej. To jest bardzo niepokojące zjawisko, które świadczy o tym, że lód arktyczny przede wszystkim topią coraz cieplejsze wody Oceanu Arktycznego. I procesy te zachodzą w wielokrotnie szybszym tempie od procesów topnienia atmosferycznego (NSIDC).

Zasięg lodu arktycznego w tym roku jest znacznie jeszcze większy od rekordowo niskiego zasięgu z 2012 r., ale grubość lodu sprzed 4 lat jest bardzo wyraźnie większa niż z 2016 roku. Szacuje się, że nawet około 85 % lodu na biegunie północnym stanowi tylko i wyłącznie lód jednoroczny. A więc ilość lodu wieloletniego maleje już na naszych oczach. (źródło) Continue reading „Topnienie lodu a dipol arktyczny”

Energia cieplna w oceanach systematycznie rośnie

Obecnie ciepła najwięcej pochłaniają oceany. Aż 93 % energii. Także sporą ilość dwutlenku węgla absorbują. Na dzisiejszą chwilę emitujemy 50 % do atmosfery, a po 25 % przyjmuje biosfera z glebami oraz wspomniane oceany. Te ostatnie zajmują aż 70 % powierzchni ziemskiej i mają największą pojemność w gromadzeniu energii cieplnej i kumulacji dwutlenku węgla (w tzw. cyklu węglowym). W zbiornikach wodnych jest duża gęstość i im głębiej, tym większe robi się ciśnienie. Ocieplanie ich poprzez wzrastającą ogromną ilość energii cieplnej następuje bardzo powoli. Może to zająć nawet kilka stuleci. Continue reading „Energia cieplna w oceanach systematycznie rośnie”

Cykle orbitalne Milankovicia

Słowo wstępne

Twórcą trzech cykli orbitalnych był w latach 30-40 XX w. serbski matematyk, astronom i geofizyk Milutin Milankovic. Odkrycie ich miało niebagatelne znaczenie w poznawaniu mechanizmu sterującego naszym klimatem ziemskim. Dzięki nim również poznano dokładniej naturę cykli glacjalno-interglacjalnych oraz niebagatelne znaczenie gazów cieplarnianych odgrywających zasadniczą rolę w systemie klimatycznym Ziemi. W okresach zlodowaceń dwutlenek węgla był masowo pochłaniany w chłodnych wodach oceanów gdzie bardzo łatwo się rozpuszczał zmniejszając jeszcze bardziej swój udział w ocieplaniu Ziemi. Gdy jednak następowały okresy czasowe topnienia lądolodów oraz lodu w Arktyce i w Antarktyce, dwutlenek węgla z powrotem masowo trafiał do atmosfery coraz silniej ją podgrzewając. Continue reading „Cykle orbitalne Milankovicia”

Wyolbrzymione znaczenie pary wodnej w atmosferze Ziemi

W atmosferze Ziemi, a dokładniej w dolnych warstwach atmosfery jest gaz cieplarniany, który odgrywa zasadniczą rolę. Jest to para wodna. Jej zawartość w atmosferze Ziemi waha się od 1 % do 4 %, ale w najniższych warstwach atmosfery. Bo pod tropopauzą nad biegunami już na wysokości 6-8 km prawie jej nie ma. A pod tropopauzą nad równikiem dopiero aż na wysokości 18-20 km. A więc, w rejonie równika jest największa zawartość pary wodnej na Ziemi (Kathryn Hansen, 2008).

Para wodna uważana jest za najważniejszy gaz cieplarniany odpowiadający za największy wpływ na efekt cieplarniany. Nie trudno z tym się zgodzić. Jednak należy pamiętać, że jest ona uzależniona od obecności innych gazów cieplarnianych, takich jak choćby dwutlenek węgla, metan i podtlenek azotu. Continue reading „Wyolbrzymione znaczenie pary wodnej w atmosferze Ziemi”

Skomplikowana izotopowa tlenowa łamigłówka

Na podstawie artykułu Holli Riebeek z portalu Earth Observatory NASA.

Izotopy tlenu w parze wodnej

Skomplikowane są zawirowania wokół izotopów tlenu w wodach oceanicznych. Wchodzą one w skład pary wodnej. Są to izotopy tlenu 16O i 18O. Izotop 16O będąc lżejszym od tlenu 18O ma tendencje do łatwiejszego parowania. Najszybciej te procesy zachodzą na równiku gdzie jest przez cały rok gorąco i występuje całoroczne duże wysycenie parą wodną. Gdyż izotopy ciężkie 18O w parze wodnej głównie występują w niższych, cieplejszych szerokościach geograficznych, ale tylko okołorównikowych, gdzie para wodna kondensując sprzyja im łatwiejszemu wypadaniu w postaci kropel deszczu. Continue reading „Skomplikowana izotopowa tlenowa łamigłówka”

Zaburzony albo zlikwidowany cykl glacjalno-interglacjalny

Trzy cykle Milankovicia

W cyklu Milankovicia zwanym nutacją, od około co najmniej 30 tysięcy lat do około 9,5 tysiąca lat kąt nachylenia ekliptyki względem orbity Ziemi nachylał się bardziej w taki sposób, że biegun północny był coraz silniej oświetlany przez promienie słoneczne. Od około 9,5 tysiąca lat temu do 11,5 tysiąca lat, od dzisiejszego dnia patrząc w przyszłość, ten kąt nachylenia ekliptyki względem orbity Ziemi nachylał się, nachyla i będzie nachylać w taki sposób, że biegun północny był, jest i będzie coraz słabiej oświetlany przez promienie naszej gwiazdy. Continue reading „Zaburzony albo zlikwidowany cykl glacjalno-interglacjalny”

Naturalne gazy cieplarniane w atmosferze Ziemi oraz nadwyżka gazów cieplarnianych antropogenicznego pochodzenia

Przed 1750 rokiem w naszej atmosferze ziemskiej były tak samo gazy cieplarniane jak dziś, tyle, że było ich znacznie mniej. Dzięki ich obecności w niej mieliśmy przed 250 laty odpowiednio umiarkowaną globalnie temperaturę. Wynosiła ona około 14 stopni Celsjusza przy powierzchni Ziemi. Warto też dodać, że byliśmy wówczas jeszcze w okresie tzw. Małej Epoki Lodowej, która prawdopodobnie zwiastowała szybsze nadejście już dużej i właściwej epoki lodowej, czyli kolejnego glacjału. Tak się jednak już nie stanie. A przynajmniej nie prędko.

Continue reading „Naturalne gazy cieplarniane w atmosferze Ziemi oraz nadwyżka gazów cieplarnianych antropogenicznego pochodzenia”

Zimna plama na północnym Atlantyku u wybrzeży południowej Grenlandii i zimna półkula południowa na południowym Pacyfiku i Oceanie Południowym

Topniejąca Grenlandia niepokoi naukowców od dawna. Jeszcze nie tak dawno spekulowano, że wysłodzona woda z lądolodów niniejszej wyspy zmrozi północny Atlantyk do tego stopnia, że pomimo globalnego ocieplenia nadejdzie ochłodzenie podobne do tego jakie panowało przez około tysiąc lat 12 tysięcy lat temu w Młodszym Dryasie pod koniec plejstocenu.

To była niezła pożywka dla negacjonistów klimatycznych. Ci jednak zapominają się o tym, że energia cieplna nie zanika. Przemieściłaby się po prostu na południe, ku Antarktydzie. Ta hipoteza jednak raczej nie sprawdzi się. Globalne ocieplenie postępuje zbyt szybko i jest zdecydowana różnica pomiędzy koncentracją dwutlenku węgla i wzrostem temperatury globalnej 12 tys. lat temu, a dzisiaj. Continue reading „Zimna plama na północnym Atlantyku u wybrzeży południowej Grenlandii i zimna półkula południowa na południowym Pacyfiku i Oceanie Południowym”

Zakwaszenie wód oceanów i mórz w przeszłości, dziś i w przyszłości

Rozkład czasowy, w jakim procesy chemiczne oceanu reagują na zmiany w koncentracji dwutlenku węgla w powietrzu, zbadano w tzw. eksperymencie numerycznym, który został opisany w artykule Bärbela Hönischa i jego zespołu badawczego (Bärbel Hönisch, 2012). (patrz rys. 6 w artykule Nauka o Klimacie Zakwaszenie oceanu szkodzi morskim stworzeniom. Został w nim przedstawiony zaawansowany model środowiska Ziemi, w którym zostały wykorzystane następujące procesy fizykochemiczne: Continue reading „Zakwaszenie wód oceanów i mórz w przeszłości, dziś i w przyszłości”