Parowanie przeważa nad opadami deszczu i śniegu

Paradoksalnie dzięki globalnemu ociepleniu (nadwyżce koncentracji jednorodnie wymieszanych gazów cieplarnianych takich jak dwutlenek węgla, metan, podtlenek azotu) w atmosferze jest bardzo dużo pary wodnej (zmiennego i niewymieszanego jednorodnie gazu cieplarnianego), zwłaszcza w jej najniższych warstwach. Jednak skrapla się ona lub krystalizuje coraz częściej w coraz wyższych warstwach atmosfery (troposfery) gdzie opady deszczu lub śniegu są coraz rzadsze, a same chmury tworzące te opady coraz rzadziej się tworzą w coraz cieplejszym świecie. Stąd mamy znacznie częstsze susze niż deszcze. A jeśli takowe już się wytworzą to mają charakter gwałtowny, nawalny i krótkotrwały. Spowodowane to jest coraz gorętszym powietrzem, w którym niejednokrotnie powstają również bardzo silne i gwałtowne burze. Nawalne opady deszczu nie sprawiają tego by rośliny nadążały za pochłanianiem wody deszczowej.
 
Często woda wymywana z wyjaławianej gleby czy też z asfaltowych lub betonowych nawierzchni spływa prosto do rzek i jezior przyczyniając się niejednokrotnie do intensywnych powodzi i podtopień. A jeśli coś już wsiąknie w glebę i do korzeni roślin, to i tak w przypadku gleb więcej ewaporuje, a w przypadku roślin transpiruje przez liście do atmosfery. Także bilans hydrologiczny w wielu regionach Ziemi jest taki, że występuje coraz większa przewaga parowania nad opadami deszczu i śniegu.
 
Ogólnie w skali planety intensywne opady deszczu będą występować przez długi czas w trakcie postępującego globalnego ocieplenia jedynie w regionach bardzo wilgotnych. W obszarach bardzo suchych tych opadów będzie coraz mniej. Nad strefami kontynentalnymi i nad obszarami morskimi gdzie są zimne prądy morskie i gdzie będą kształtować coraz silniejsze i coraz dłuższe wyże stacjonarne już w tej chwili wytwarza się coraz mniej chmur, a więc także opadów deszczu i śniegu.

Jaki jest próg bezpieczeństwa klimatycznego?

Według raportu IPCC progiem destabilizacji klimatycznej jest 1,5 st.C, które mamy osiągnąć w czasie 12-34 lat. Ale może się ten próg okazać jeszcze niższy. Wszystko zależy od tego ile spalimy węgla. Na 2018 r. było to 37,1 Gt CO2.
Konkretniej. Do 2030 r. musimy zredukować emisje gazów cieplarnianych (GHG) o 45 %. A do 2050 r. do zera. Czy ten cel osiągniemy? Trudno powiedzieć widząc jak niektóre kraje jak Australia czy Japonia ochoczo budują jeszcze elektrownie i kopalnie węglowe.

Continue reading „Jaki jest próg bezpieczeństwa klimatycznego?”

Droga światła i ciepła

Energia cieplna i świetlna ze Słońca

Ze Słońca do Ziemi dociera energia świetlna w pasmach: widzialnym, bliskim nadfiolecie i bliskiej podczerwieni, których długości są mierzone i obliczane w nanometrach (nm). Światło widzialne – 400-700 nm; bliski nadfiolet – 350-400 nm; bliska podczerwień – 700-1000 nm. Ponadto z naszej gwiazda w kierunku naszej planety przebiega energia cieplna, dla której ogólnie średnia wartość stałej słonecznej wynosi 1361 W/m2. Continue reading „Droga światła i ciepła”

Chłodno i mokro w maju, ale czy tylko w Europie?

Takie fale chłodu jak w tym roku będą się jeszcze zdarzać na świecie i także w Europie w coraz cieplejszym świecie, aczkolwiek będą coraz rzadsze.

Mamy układ pogodowy taki, że coraz częściej jest zablokowana cyrkulacja zachodnia atlantycka gdy polarny prąd strumieniowy zwalnia, wtedy spływają do nas albo masy gorącego powietrza subtropikalnego z Afryki albo masy zimnego powietrza polarnego z Arktyki. Oczywiście z roku na rok tych cieplejszych mas powietrza będzie więcej. Ale to może być podobna sytuacja pogodowa jakie miała zdarzenie w styczniu, lutym i jeszcze w marcu w Ameryce Północnej, zwłaszcza w USA. Tyle, że tam wlewały się z Arktyki wiry polarne, podobnie wystąpił taki polarny wir w Europie poprzedniej zimy zwłaszcza w lutym i marcu, a teraz mamy raczej do czynienia z klasycznym napływem polarnego powietrza arktycznego. Continue reading „Chłodno i mokro w maju, ale czy tylko w Europie?”

Jest nadzieja. Świat budzi się

Jest nadzieja. Świat budzi się. W ciągu roku bardzo dużo się wydarzyło wokół tematyki związanej z ochroną klimatu i ochroną przyrody. W zawrotnym tempie świadomość globalnego społeczeństwa się powiększyła.

A wszystko się zaczęło jesienią 2018 r. Można powiedzieć, że prekursorką całego zamieszania była nastolatka szwedzka Greta Thunberg. Continue reading „Jest nadzieja. Świat budzi się”

Woda na wagę złota

Woda nieoceniony dar życia. Ludzie ją w większości obszarów planety, zwłaszcza w klimacie gdzie jest względnie wysoki stopień wilgotności, nadal traktują jako darmowy zasób naturalny. Jedynie możliwe, że już to się zmieniło w krajach wybitnie suchych o charakterze półpustynnym i pustynnym. Tam jest woda na wagę złota. Potrzebna zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt i roślin. Continue reading „Woda na wagę złota”

Musimy zapobiec kryzysowi klimatycznemu, ekologicznemu i ekonomicznemu

Następny krach ekonomiczny na giełdach uderzy z podwójną siłą. Nie tylko będzie to proces spowodowany kryzysem finansowym w trendzie gospodarczym, ale również z powodu coraz szybciej postępujących zmian klimatu. W szczególności z przyczyny coraz intensywniej rosnącej temperatury globalnej naszej planety Ziemi. Continue reading „Musimy zapobiec kryzysowi klimatycznemu, ekologicznemu i ekonomicznemu”

Globalizacja a lokalność

Żyjemy w świecie zglobalizowanym, w którym produkty światowego PKB mają wysokie ślady węglowe. Wielu z nas jest przyzwyczajonych do konsumpcyjnego życia, w którym mamy w sklepach wiele produktów zagranicznych, i to dość często z innych kontynentów, z innych stref geograficznych. Wielu z nas odbywa podróże zagraniczne, i to coraz częściej na inne kontynenty i do innych stref geograficznych. Zglobalizowaliśmy się. Niestety…Na naszą niekorzyść jednak to wszystko się odbywa. Kosztem też wielu ekosystemów, które są najczęściej i najsilniej eksplorowane przez cudzoziemców, nie tylko np. przez myśliwych, ale też przez zwyczajnych turystów.

Continue reading „Globalizacja a lokalność”

Dopiero gdy klimat daje o sobie znać, ludzie powoli przekonują się do badań naukowych już kilkadziesiąt lat temu ostrzegających przed groźbą katastrofy klimatycznej i ekologicznej

Na całym świecie ludzkość coraz bardziej się przekonuje do tego, że jest sprawcą emisji GHG antropogenicznego pochodzenia. Początkowo, już od lat 60, ale niestety jeszcze nieliczni naukowcy próbowali wywrzeć nacisk na polityków, zwłaszcza miało to miejsce w USA. Np. prezydent Lyndon Johnson jako jedyny poważnie zastanawiał się nad raportem naukowym ostrzegającym przed globalnym ociepleniem. Ale to tylko był jedyny promyk nadziei.

Continue reading „Dopiero gdy klimat daje o sobie znać, ludzie powoli przekonują się do badań naukowych już kilkadziesiąt lat temu ostrzegających przed groźbą katastrofy klimatycznej i ekologicznej”

Zmniejszanie się amplitudy temperatur pomiędzy biegunem północnym a równikiem

Od około początku tejże dekady naukowcy spostrzegli coś osobliwego w naszej pogodzie czy też już w naszym klimacie. Wraz z postępującym wzrostem średniej temperatury nad lądami i oceanami tuż przy powierzchni naszej planety, zwłaszcza nad obszarami polarnymi Arktyki, wysoko w stratosferze na wysokości 6-12 km polarny prąd strumieniowy, zwany też z angielskiego jet streamem, z roku na rok spowalnia swój bieg z kierunku zachodniego ku wschodniemu w charakterystyczny sposób silnie meandrując.

Continue reading „Zmniejszanie się amplitudy temperatur pomiędzy biegunem północnym a równikiem”